Kim jest Logos w Janowym prologu?

Kim jest Logos w Janowym prologu?  Wokół Janowego prologu  toczy się już bardzo długo namiętny spór, który musi być interpretowany, tylko w kontekście Pisma Świętego. Każdy student Pisma Świętego musi sobie sam wyrobić zdanie kim jest Logos w prologu Jana. Apostoł Jan pisząc ten prolog z całą pewnoścą nie miał na myśli więcej bogów, niż tylko jednego Boga, dlatego trynitarna interpretacja prologu jest nadużyciem tego co apostoł Jan wyraził w w prologu. Nie mógł apostoł Jan pisać o jakiejś rzekomej drugiej osobie Trójcy, ponieważ był żydem wyznającym monoteizm i odwoływanie się trynitarnych teologów do prologu Jana jako dowodu boskości oraz preegzystencji Jezusa jest fałszerstwem nauki apostoła Jana.

Prolog Jana 1:1-2 jest interpretowany w oderwaniu od kontekstu Biblii. (Ks. Izajasza. 43:11-13). „Słowo” w prologu Jana nie jest drugą osobą Trójcy, lecz jest mocą Wszechmogącego Boga. W greckim tekście Janowego prologu czytamy: „kai theos en ho logos“, co znaczy, że nie jakiś inny Bóg był tym „słowem”, lecz  Bóg Ojciec był tym słowem. Wtedy Bóg rzekł: „Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość”. (Rodzaju 1:3) Wyrzeczone słowo Wszechmogącego Boga jest Duchem przez którego wszystko się stało:

Ja jestem Jahwe, i nie ma innego. Poza Mną nie ma Boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś, aby wiedziano od wschodu słońca aż do zachodu, że beze Mnie nie ma niczego. Ja jestem Jahwe, i nie ma innego. (Iz. 45:5-6, BT II)

Jeżeli we wszystkich bibliach świata (Ew. Jana 1:1) jest napisane: A Bogiem był Logos (Słowo) (Logos, i wszystko przez Logos powstało, to dlaczego trynitarne chrześcijaństwo w to nie wierzy? Jeżeli pierwsze zdanie Pisma Świętego: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” , to jest oczywiste, że niebo i ziemię stworzył Pan Bóg przez swoje słowo Logos, lecz trynitaryzm twierdzi, że tym Logos to nie jest Pan Bóg, lecz tym Logos jest druga osoba Trójcy Bóg-Syn.  Jeżeli pierwsze zdanie Biblii mówi, że „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” , to skąd nagle trynitarienie dopatrzyli się w prologu Jana drugiego „Bóga-Syna” ?  Apostoł Jan był czcicielem jedynego Boga Ojca, tak samo jak czcicielem Boga Ojca był Pan Jezus, (Ew. Jana 8:49), który uczynił uczonym w piśmie zarzut, że nie oddają czci jedynemu Bogu:

Jakże możecie wierzyć wy, którzy nawzajem od siebie przyjmujecie chwałę, a nie szukacie chwały pochodzącej od tego, który jedynie jest Bogiem? (Ew. Jana 5:44, BW)

Skąd nagle według interpretacji trynitarian pojawia się w prologu drugi Bóg Trójcy ? Ten drugi Bóg, którego dopatrzyli się w prologu tranitarianie jest równy Bogu Ojcu, i świat rzekomo przez niego został stworzony, o czym Mojżesz i prorocy nic nie wiedzą. Apostoł Jan w prologu objawił wielką prawdę Ewangelii Bożej, że tak jak wszystko zostało powołane do bytu przez słowo Wszechmogącego Boga (Mal 2:10), tak też zbawienie świata zostało zgotowane przez Logos, czyli przez słowo Jahwe, które próżno się nie wraca:

„… tak słowo raz wypowiedziane do mych ust już nie wraca, póki nie spowoduje skutków i tego, co chciałem, i nie wypełni swego posłannictwa. (Iz 55:11)

Tak jak wszystko się stało przez Logos-słowo, które było Bogiem, tak samo też zbawienie świata dokonane zostało przez wszechmocne słowo Jahwe Zastpów. Zamysł zbawienia rodzaju ludzkiego przez zrodzenie Syna Bożego był w „łonie” Ojca, czyli był ukryty w Bożej miłości (Jan 1.18), czyli mówiąc biblijną metaforą, ten zamysł zrodzenia na świat Syna Bożego, był już w łonie Ojca przed założeniem świata, czyli od zawsze:

Wprawdzie był On na to przeznaczony już przed założeniem świata, ale objawiony został dopiero w czasach ostatnich ze względu na was, (1 List Piotra 1:20, BW. Ja od początku zwiastowałem to, co będzie, i z dawna to, co jeszcze się nie stało. Ja wypowiadam swój zamysł, i spełnia się on, i dokonuję wszystkiego, czego chcę. Przywołuję ze Wschodu ptaka drapieżnego, a z ziemi dalekiej męża, który wykona mój zamysł; jak powiedziałem, tak to wykonuję, jak postanowiłem, tak to czynię. (Ks. Izajasza 46:10-11, BW)

Jahwe Zastępów postanowił ród ludzki wybawić przed wieczną zagładą, tę obietnicę Bóg uczynił tysiącom pokoleń ludzkich już w czasie zaprzeszłym, (1 Ks. Kronik 16:15), i ten zamiar Jahwe Zastępów objawił Abrahamowi:

„… a Jahwe mówił sobie: czyż miałbym zataić przed Abrahamem to, co zamierzam uczynić? Przecież ma się on stać ojcem wielkiego i potężnego narodu, i przez niego otrzymają błogosławieństwo wszystkie ludy ziemi” (Ks. Rodzaju 18:17-18, BT II)

Obietnica jaką Bóg uczynił światu w nasieniu Abrahama, była od wieków i rodzajów zakryta (Kol 1:26; List do Rzymian 16:25), lecz gdy wypełnił się czas (Gal 4:4), obietnica, stała się rzeczywistością i Chrystus Pan narodzi się na świat:

A Słowo stało się człowiekiem i zamieszkało między nami, i widzieliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką otrzymał od Ojca Jednorodzony, pełen łaski i prawdy. (Ew. Jana 1:14, BP)

Czy Logos-słowo, które  było Bogiem Jahwe stało się drugim Bogiem? To nie druga osoba Trójcy „Bóg-Syn” stał się ciałem, lecz zamysł Boży stał się „ciałem” i Jezus zrodzony z dziewicy Marii narodził się na świat, jako Jednorodzony Syn Boży, którego chwałę apostołwie widzieli. Trynitarny wykład, że logos-słowo w prologu Jana jest drugim Bogiem Trójcy, przez którego świat został stworzony nie jest nauką Biblii. Trynitarni teolodzy wykręcają prolog przypisując Janowi, że uczy o istnieniu dwóch Bogów.  Jan w pełni identyfikował się z nauką Pana Jezusa, który, wyjaśnił Magdalenie w sposób nie budzący najmniejszej wątpliwości, że jego Bogiem i Bogiem jego braci, jest Bóg Ojciec:

Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. (Ew. Jana 20:17, BT)

Kościół rzymskokatolicki w wyznaniu Nicejsko-Konstantynopolitańskim (381), zapiera się Chrystusa Nazareńskiego, zrodzonego w Betlejem. Katolickich interpretatorów prologu Jana, całkowicie dyskwalifikuje trynitarny politeizm, potępiony przez Pismo Święte, jako grzech bałwochwalstwa. Mesjańskie proroctwa przepowiadały, że Mesjasz Syn Boży będzie pochodził spośród braci Izraela (Ks. Pwt 5:18:15), dlatego trynitarna interpretacja prologu, że Jezus Syn Boży jest drugą osobą Trójcy, zrodzoną przed wszystkimi wiekami jest wielkim religijnym oszustwem, w które uwierzyło wiele mieszkańców ziemi. Katolicki dogmat że, Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa jest Bogiem trójjedynym, istniejącym jako trzy egzystencje, zwane, hypostazami”, nie jest nauką Pisma Świętego.

Znaczenie słowa Logos w Starym Testamencie:  W Piśmie Świętym „słowo” znaczy o wiele więcej niź tylko zbiór dźwięków o okryślonym znaczeniu. Słowo Boga wychodzące z ust Bożych posiada moc i działanie wykonawcze:

Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość. (Rodz 1:3). Przez słowo Pana powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego. (Ps 33:6)

Dowodem obalającym trynitarną filozofię, o twórczej mocy drugiej osoby Trójcy Boga-Syna, który stworzył świat i który stał się człowiekiem, jest fakt, że tego byłego Boga-Logosa potrzeba było po ukrzyżowaniu wskrzesić z martwych, a także to, że tego byłego Boga-Logosa, rzekomego stwórcy świata, potrzeba było wywyższyć ponad wszelką zwierzchność i posadzić po prawicy Boga. Czy byłego „Boga-Logosa można było zdegradować, a następnie posadzić po prawicy Boga?

Wykazał On je, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. (List do Efezjan 1:20-21, Biblia Tysiąclecia)

Pierworodny i Jednorodzony Syn Boga Ojca:  Pieczęciami które nie pozwalają sfałszować pochodzenia i początku Jezusa Chrystusa są biblijne terminy: pierworodny, hebrajskie – bekôr oraz greckie – prōtotokos.

Nowotestamentowe słowo: jednorodzony czyli greckie monogenēs jest niezawodnym weryfikatorem ukazującym prawdziwe pochodzenie Jezusa Chrystusa, który został zrodzony tylko jeden i nie przed wszystkimi wiekami, lecz w Betlejem Judzkim, o czym napisał apostoł Jan (Ew Jana 7:42), natomiast prorok Zachariasz prorokował, że Izrael śmierć Mesjasza opłakiwać będzie jako utratę jedynaka i jako utratę pierworodnego Syna:

Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym. (Ks. Zachariasza 12:10, BT)

Słowo bekôr pochodzi z wielowiekowej kultury starego Izraela, w którym pierworództwo miało bardzo ważne socjalne znaczenie. Bekôr znaczy “pierwszy syn“, i to słowo nie posiadało w hebrajskim języku ontologicznego znaczenia, jak twierdzą trynitarni teolodzy, aby zaciemnić i zagmatwać jego biblijne znaczenie. Słowo bekôr wyklucza istnienie dwóch pierworodnych synów, ponieważ tylko pierworodny syn jest dziedzicem i tylko jemu należy się spadek po ojcu, (Ew. Mateusza 21:38). Bóg Ojciec nie posiada dwóch pierworodnych synów, jednego zrodzonego rzekomo przed wszystkimi wiekami, a drugiego zrodzonego w Betlejem.  Tylko ten jeden Syn zrodzony na ziemi, którego widzieli apostołowie jest Synem Pierworodnym (Ew. Jana 1.14)

Nicejsko – konstantynopolitańskie wyznanie wiary jest fałszerstwem Ewangelii Bożej ponieważ biblijny termin: jednorodzony odnosi się wyłącznie do stworzeń, a nie do Boga ponieważ, kto jest zrodzony nie jest i nie może być Bogiem. Kwintesencją Ewangelii Bożej jest prawda, że, Bóg tak umiłował świat, że powołał do bytu jednorodzonego Syna, aby uratować ludzi przed wieczną zagładą:

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Ew. Jana 3:16, BT)

Trynitarni egzegeci Pisma Świętego, aby poprzeć trynitarną sofistykę wzbili się na szczyt absurdu, tłumacząc werset 18 z pierwszego rozdziału ewangelii Jana, że Bóg dla zbawienia świata zrodził na świat Boga. Sformułowanie: “Ten Jednorodzony Bóg“ (Ew. Jana 1:18, BT), jest absurdem, ponieważ Bóg nie może być zrodzony, gdyż jest bez początku. Mesjańskie przepowiednie demaskują konstantynopolitańskie wyznanie wiary o zrodzeniu Pana Jezusa Chrystusa przed wszystkimi wiekami, jako nonsens, ponieważ przepowiadanie kogoś, kto już od wieczności egzystuje, jako druga osoba Trójcy, jest niedorzecznością. Apostoł Paweł napisał, że gdy nadszedł przez Boga przewidziany czas Bóg posłał czyli zrodził swego Syna, który narodził się z niewiasty:

Lecz kiedy nadeszła [z dawna określona] pełnia czasu, posłał Bóg Syna swego, który narodził się z niewiasty i był poddany przepisom Prawa [żydowskiego]  (List do Galatów 4:4, BWP)

Bóg sam wskazał kto jest jego jednorodzonym Synem, i nie miały tego objawić dopiero w puźniejszych wiekach katolickie sobory, lecz Pismo objawia, że umiłowanym synem Boga Ojca jest Jezus z Nazaretu:

Jego sam Bóg Ojciec obdarzył czcią i chwałą, kiedy to dał się słyszeć głos pochodzący od Majestatu Bożego: Oto Syn mój miły, w którym znalazłem upodobanie. To myśmy słyszeli ten głos z nieba, będąc razem z Nim na górze świętej. (2 List Piotra 1:17-18).

Bóg przez swoich posłańców proroków obwieścił światu, że jego Jednorodzonym Synem jest Jezus zrodzony w Betlejem Judzkim. Mesjańskie przepowiednie proroków demaskują trynitarny dogmat o zrodzeniu Syna Bożego przed wszystkimi wiekami, jako kłamstwo, ponieważ wszystkie proroctwa przepowiadają narodzenie się Mesjasza Syna Bożego w przyszłości:

Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, …”  (2 Ks. Samuela 7:12-14, BT)

Bóg Najwyższy Jahwe mówi przez proroka: Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem” , ta relacja pomiędzy Ojcem a Synem nastąpiła dopiero po nadzwyczajnym poczęciu Marii z Ducha Świętego i narodzeniu się Pierworodnego Syna Bożego. Nie było Syna Bożego, przed stworzeniem świata, ponieważ został dopiero zrodzony z Marii, a Synem Bożym był nazwany dopiero później (Ew. Łukasza 1:35). Nazwanie Jezusa przez Boga Ojca umiłowanym Synem Bożym nastąpiło podczas chrztu, jak też na Górze Przemienienia, czego i świadkami byli uczniowie, Piotr, Jakub i Jan:

„Otrzymał bowiem od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy taki oto głos Go doszedł od wspaniałego Majestatu: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. I słyszeliśmy, jak ten głos doszedł z nieba, kiedy z Nim razem byliśmy na górze świętej.” (2 List Piotra 1:17-18, BT)

Katolicki dogmat, że “Bóg-Logos“ druga osoba Trójcy jest Pierworodnym Synem Boga Ojca, zrodzonym przed stworzeniem świata jest oszustwem, w które uwierzyło wiele narodów. Mesjańskie obietnice i narodzenie Mesjasza przepowiadane przez proroków Bożych nie mają z trynitarnym Bogiem, rzekomo „zrodzonym a nie stworzonym” żadnego związku. Mesjasz Pański przepowiedziany przez Pisma jest sługą Bożym i wykonawcą woli Ojca:

Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: Oto mój Sługa, którego wybrałem; Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie. Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie prawo narodom, (Ew. Mateusza 12:17-18, Biblia Tysiąclecia)

Bóg Ojciec wywyższył Jezusa swego umiłowanego Syna na prawicę Bożą, dopiero po dokonaniu przez niego odkupienia świata. Przed czasem stworzenia świata nikt nie nosił imienia zacniejszego niż Jezus, który po odkupieniu rodzaju ludzkiego otrzymał imię zacniejsze od aniołów:

“… dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach i stał się o tyle możniejszym od aniołów, o ile znamienitsze od nich odziedziczył imię. (Hbr 1:3-4, BW)

Autor listu do Habrajczyków napisał, że Bóg Ojciec nigdy do żadnego mieszkańca nieba nie powiedział, że jest jego synem:

Albowiem któremuż kiedy z Aniołów rzekł: Tyś jest syn mój, jam cię dziś spłodził? I zasię: Ja mu będę ojcem, a on mnie będzie synem? (Hbr 1:5, BG)

Nikt przed stworzeniem świata nie nosił imienia Syn Boży, lecz Chrystus Pan to imię odziedziczył wskutek osiągnięcia duchowej harmonii z Bogiem Ojcem (Ew. Jana 10:30), i przelaniu swojej krwi za swoich braci ludzi:

Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. (List do Filipian 2: 9-10, Biblia Tysiąclecia)

Początek stworzenia [ Kościoła] Bożego

Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego, (Apokalipsa 3:14)

Według trynitarnej wykładni początkiem „Stworzenia Bożego” jest „Logos-Bóg” , czyli druga osoba Trójcy przez, którą rzekomo świat został stworzony, co jest interpretacją całkowicie chybioną, ponieważ zdanie:Początek stworzenia Bożegoodnosi się do Syna Bożego, który jest początkiem Kościoła Bożego. Chrystus Pan przedstawia się kościołowi w Laodycei, jako początek kościoła Bożego, ponieważ dzięki Jezusowi zostaliśmy przywróceni do życia wiecznego na nowej ziemi w jego królestwie.

On też jest głową ciała, to jest kościoła, który jest początkiem i pierworodnym z umarłych, aby on między wszystkimi przodkował; (List do Kolosan 1:18)

Mesjańskie proroctwa przepowiadają Mesjasza, jako tego, który zbuduje Kościół Boży i który sam będzie najważniejszą częścią tej budowli:  Nie czytaliście tych słów w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. (Mk 12:10, BT). Bóg Ojciec sam wybrał i położył fundament pod swoją Świątynię Ducha, którym jest Jezus Chrystus: Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. (1 list do Koryntian 3:11) „… a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła”, (List do Efezjan 1:22)

Janowy prolog nie odnosi się do stworzenia świata, i do preegzystencji Boga-Syna, lecz odnosi sią do początku Kościoła Bożego. co jest potwierdzone w oryginale Kodeksu Synajskiego, gdzie nie występuje greckie słowo „stworzenie” (ktisis), lecz występuje słowo „Ekklesia”

Jezus jest początkiem stworznia Bożego, nie w pojęciu trynitarnym, jakoby Jezus wszystko stworzył i wszystkiemu dał początek. Jezus nie przedstawia się kościołowi w Laodycei jako stwórca, lecz jako ten, który jest pierwszym, czyli pierworodnym pomiędzy wieloma braćmi: „… pierworodnym między wielu braćmi. (List do Rzymian 8:29). Chrystus Pan jest nowym Adamem czyli Pierworodnym Synem nowego rodu ludzkiego, ponieważ w Jezusie, jako pierwszym człowieku bez grzechu (1List Piotra 2:22), rozpoczyna nowy rozdział rodziny ludzkiej. Pan Jezus jest pierwszym z ludzi, który został z martwych wskrzeszony, (Dzieieje Ap. 26:23; 1 list do Koryntian 15:20. 22-23, BW), dlatego jest nazwany: pierworodnym z umarłych. (Apokalipsa 1:5, BW). Autor listu do Hebrajczyków nazywa społeczność ludu Bożego kościołem pierworodnych;

Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia i zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie,…” (List do Hebrajczyków 12:22-23)

 

Hebrajczyków 1:2 – tekst sfałszowany

Brzemiennym w skutkach fałszerstwem Pisma Świętego powstałym w wyniku chaosu panującego wokół słowa „aion”, jest fraza z listu do Hebrajczyków 1:2, która została zmanipulowana , aby potwierdzała, że druga osoba Trójcy „Bóg-Syn”, jest rzekomo stworzycielem świata. Występujący w tej frazie rzeczownik liczby mnogiej aionas (αιωνας), znaczy „eony czasu”, który został błędnie przetłumaczony na „wszechświat”. Słowo aionas (αιωνας) nigdzie nie zostało przez natchnionych autorów NT użyte w odniesieniu do wszechświata, lecz tylko do wiecznych eonów czasu, „τους αιωνας“. Fałszerstwo frazy w liście do Hebrajczyków 1:2, zostało dokonane na potrzeby trynitarnej ideologii, że Bóg przez drugą osobę Trójcy „Boga-Syna” stworzył wszechświat. Fakt, że występujące w oryginale wyrażenie „τους αιωνας“ jest formą liczby mnogiej rzeczownika „aion”, oddanie tego słowa na „wszechświat” jako rzeczownika liczby pojedynczej, jest nie tylko gramatycznym nonsensem, lecz bezczelną interpolacją i wprowadzeniem czytelników Pisama Świętego w błąd. Rzeczownik aionas, występuje w Nowym Testamencie 30 razy i nigdzie, nie został on użyty do określenia wszechświata, ponieważ w języku Greckim jest do tego używane słowo kosmos (κοσμος) Rz 1:20; Dz 17:24. Miliony czytelników Pisma Świętego zostało oszukanych i wierzy, że Chrystus jest stwórcą świata, bo tak przeczytali w liście do Hebrajczyków 1:2. Studenci Pisma Świętego czytając, pierwszy rozdział listu do Hebrajczyków są przekonani, że Chrystus jest Bogiem, bo przecież, jeżeli Bóg Ojciec rzekomo przez Syna stworzył wszechświat, to jest logiczne, że musi być Bogiem, lecz wielu uczciwych czytelników Biblii nie przypuszcza, że ta fraza została sfingowana, aby potwierdzała trynitarny dogmat.

Pierworodny Syn dziedzicem przyszłego eonu: Wszechmogący Bóg Ojciec wywyższył Syna Człowieczego posadzając go po swojej prawicy, i proklamował go na władcę przyszłego eonicznego królestwa, jak to zostało przez mesjańskie proroctwa przepowiedziane:

Ja zaś uczynię go pierworodnym, Najwyższym wśród królów ziemi. Na wieki zachowam dla niego łaskę swoją, A przymierze moje z nim nie wzruszy się. I utrwalę na wieki ród jego, A tron jego jak dni niebios. (Psalm 89:28-30 Biblia Warszawska).

Bóg Ojciec nie stworzył globu ziemskiego, aby na nim panował grzech bezprawie i śmierć, lecz stworzył go, aby na mim panowała sprawiedliwość i życie wieczne. Pierwszym człowiekiem bez grzechu okazał się Jezus, i jego chwałę oraz doskonałość przewidział Bóg już przed powołaniem go do bytu  (Psalm 22:10-11; Ks. Izajasza 49: 5-6; J. 17:5). On jest zrodzonym przez Boga Ojca drugim Adamem, który odniosł zwycięstwo nad grzechem, dlatego jego, jako swego Pierworodnego Syna, Bóg Ojciec postanowił Panem nadchodzącego eonu eonów, i dziedzicem przyszłego sprawiedliwego świata:

„… i Umniejszyłeś go nieco od aniołów, chwałą i czcią go ukoronowałeś i postanowiłeś go nad dziełami rąk twoich. (Hbr 2:7, Biblia Wujka)

Teologia trynitarna dowodzi, że  że świat został stworzony przez drugą osobę Trójcy „Boga-Syna”, natomiast Pismo Święte naucza, że Bóg Ojciec wszystko stworzył nie przez Syna, lecz dla swego Pierworodnego Syna, powierzając mu dzieło swoich rąk. Człowiek Jezus jest dugim Adamem powołanym do bytu przez Boga Ojca, i on okazał się ze wszech miar doskonały i bez grzechu, dlatego Bóg Ojciec tak go umiłował, że powierzył mu przez siebie stworzony świat i wywyższył go ponad wszelkie stworzenie:

„… ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. (Ef 1:21, Biblia Tysiąclecia)

Tego Syna Człowieczego Bóg Ojciec tak ukochał, że wszystko poddał pod jego stopy, jak to przepowiedział Psalm 8:6-7, i ten fakt został w liście do Hebrajczyków 1:1-2 przez tłumaczy przeinaczony. Wystąpujący w tym wierszu zaimek „δια” (dia) powinien być przetłumaczony „dla“ syna, a nie „przez“ syna, lecz zaimek „przez“ wspiera trynitarną koncepcję, natomiast obietnice mesjańskie mówią, że Bóg wszystko stworzył dla swojego umiłowanego Syna, i jego postanowił dziedzicem przyszłego świata:

Ja ustanowiłem króla mego na Syjonie, Świętej górze mojej. Ogłoszę zarządzenie Pana: Rzekł do mnie: Synem moim jesteś, Dziś cię zrodziłem. Proś mnie, a dam ci narody w dziedzictwo I krańce świata w posiadanie. (Ps 2:6-8, Biblia Warszawska)

Daniel widział jak Syn Człowieczy został przez przedwiecznego Boga wywyższony, lecz trynitarna doktryna czyni z Syna Człowieczego Boga równemu Ojcu, i nie respektuje tego, że Jezus jest Pierworodnym Synem Boga Ojca, który ma początek na ziemi, i że Bóg Jezusa swego Pierworodnego Syna uczynił dziedzicem nowego świata:

Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie. (Dan 7:13-14 Biblia Tysiąclecia).

Jezus nie jest mitologicznym demonem rzekomo istniejącym od wieczności, który stworzył świat, i jako mieszaniec półboga/człowieka zjawił się na ziemi, aby złożyć krwawą ofiarę i udobruchać gniewnego Boga. Ta wersja ewangelii jest ewangelią rzymskich filozofów, a nie Ewangelią Bożą. Według Ewangelii apostolskiej, Syn Boży Chrystus, jest potomkiem Abrahama i Dawida, czyli człowiekiem, który zwyciężył zło i usprawiedliwił rodzinę ludzką z grzechu, ofiarując jej swoją niewinność. Jezus okazał się tym człowiekiem, któremu Bóg Ojciec z radością odda do władania stworzony przez siebie świat, (Łk 22:29; Hbr 2:8), ponieważ dla takiego człowieka jak Jezus, świat został przewidziany i stworzony, dlatego Jezus będzie królem i Panem przyszłego królestwa: ten aionion basileian (τὴν αἰώνιον βασιλείαν, 2Pt 1:11), które Bóg Ojciec dla Syna Człowieczego przygotował i całą władzę w przyszłym świecie odda w jego ręce:

Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. (1Kor 15:25-27, Biblia Tysiąclecia).

Pismo Święte zna tylko jednego Stwórcę (Izajasz 45:18), który jest Ojcem Jezusa Chrystusa (Mt 11:25). Pan Jezus jest Pierworodnym ludzkim Synem Boga Ojca i pozostanie nim zawsze i dla niego Bóg Ojciec stworzył przyszłe tous aionas (Hbr 1:2), w czasie których będzie sprawował władzę, aż do czasu, gdy wszystkie skutki grzechu zostaną naprawione:

A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich. (1Kor 15:28, Biblia Tysiąclecia)

Chrześcijanie czytający Pismo Święte nie powinni nigdy zapomnieć, że Pismo Święte w obecnym kształcie przetłumaczył św. Hieronim, który pod dyktando papieża Damazego I. (305-384), dokonywał „poprawek” w łacińskiej Biblii Wulgacie. (Czytaj atrykuł: „Manipulacje w Piśmie Świętym). Werset z Hebrajczyków 1:2 przetłumaczony zgodnie z oryginałem mówi, że Bóg stworzył wszechświat nie przez swego Pierworodnego Syna, lecz dla swego umiłowanego Syna:

List do Hebrajczyków 1:1-2: „Częstokroć i wieloma sposobami mawiał niekiedy Bóg ojcom przez proroków: W te dni ostateczne mówił nam przez Syna swego, którego postanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, dla którego uczynił przyszłe eony” (τοὺς αἰῶνας) (Przekład własny)

 

Elohim

Nauka chrześcijańskich teologów, że słowo „elohim” dowodzi, że Bóg jest Trójcą, jest fatalnym w skutkach błędem, który sprowadził teologię chrześcijańską na bezdroża metafizyki. Jeżeli słowo elohim jest rzeczownikiem liczby mnogiej, to wcale nie znaczy, że Bóg jest Trójcą, ponieważ, to słowo nie jest objawieniem Bożej natury. W tak pryncypialnej sprawie Pisma Świętego odnośnie Boga nie wolno opierać się na spekulacjach słownych, lecz tylko na jasnych wypowiedziach Biblii, która mówi, że Bog jest transcendencją ducha i jest poza wszelkim bytem czasowym:

Rzekł Bóg do Mojżesza: Ja jestem Tym, który jest. I dodał: Powiesz Izraelitom tak: Posłał mnie do was Ten, który siebie nazywa „Ja jestem Tym, który jest”. (Ks. Wyjścia 3:13-14, Biblia Warszawsko-Praska)

Pismo Święte podaje nam jasną definicję istoty Boga i ta definicja nie wymaga żadnej interpretacji trynitarnych teologów, którzy opierają się na gramatycznej spekulacji i naginają Pismo Święte, aby podeprzeć trynitarną koncepcję boga trójosobowego.

Nauka Biblii zdecydowanie stoi na monoteistycznym gruncie, co zostało objawione narodowi Izraela w pierwszych trzech przykazaniach dekalogu (Ks. Wyjścia 20:1-7). Elohim jest najczęściej używanym hebrajskim słowem występującym w Biblii, którym określano prawdziwego Boga, a także dostojników ludzkich, jak również Bożych posłańców, a także pogańskich bożków. Biblijne przykłady używania słowa elohim absolutnie nie potwierdzają trynitarnej doktryny istnienia Trójcy. Sara nazywała swojego męża Abrahama elohim (Wj 18,12), podobnie był nazwany Mojżesz, do którego anioł Jahwe Pana powiedział, że będzie dla faraona elohim (Wj 7, 1), tak samo w mesjańskim Psalmie 45,7 przyszły Mesjasz i wódz królestwa Bożego został nazwany przez Psalmistę elohim. Słowo elohim posiada formę liczby mnogiej, lecz odnosi się w Biblii do jednej konkretnej osoby, a nie ma w Biblii przypadku, aby słowo „elohim” było użyte w odniesieniu do więcej niż jednej osoby. Forma słowa elohim z końcówką „im”, jest męskim przyrostkiem liczby mnogiej, lecz jeżli odnosi się do najwyższej istoty Boga Jahwe stoi w liczbie pojedynczej, co reguluje zawsze czasownik, lub przymiotnik. Słowo „elohim” nie jest jedynym hebrajskim rzeczownikiem, który posiada formę liczby mnogiej, i łączy się z czasownikiem liczby pojedynczej. Takim przykładem jest hebrajskie słowo „adonim”, które znaczy “panowie” i posiada formę liczby mnogiej, ale odnosi się do pojedynczej osoby. Eliezer tytułuje Abrahama adonim (moi panowie) i użył tego samego słowa, którego Biblia używa też do oznaczenia Najwyższego Boga, lecz Eliezer tytułuje tak swego pana Abrahama, który był jedną konkretną osobą, a nie wieloma osobami. Natura Wszechmogącego Boga jest poza zasięgiem ludzkich dociekań, dlatego trynitarne dogmaty o wielości osób w Bogu, są wymysłem ludzkim przeciwnym nauce Pisma Świętego:

Patrzcie teraz, że Ja jestem, Ja jeden, i nie ma ze Mną żadnego boga. Ja zabijam i Ja sam ożywiam, Ja ranię i Ja sam uzdrawiam, że nikt z mojej ręki nie uwalnia. (Ks. Powt. Prawa 32:39, Biblia Tysiąclecia)

Nie przemówiało przy stworzeniu świata trzech Bogów, lecz przemówił tylko sam Bóg, który jest i który trwa od wieczności. Rzeczownik „elohim” jest w Biblii przeszło 2200 razy użyty w formie liczby pojedynczej:

Niech cała ziemia boi się Jahwe i niech się Go lękają wszyscy mieszkańcy świata. Bo sam przemówił, a wszystko powstało; On sam rozkazał, a zaczęło istnieć.   (Ks. Psalmów 33: 9-10, wydanie drugie 1972 Biblia Tysiąclecia)

W pierwszym zdaniu Pisma Świętego: “Na początku stworzył Bóg” (Rdz 1:1), rzeczownik “elohim” stoi w liczbie mnogiej, lecz należący do tego rzeczownika czasownik “bara” – “on stworzył” stoi w liczbie pojedyczej. Czasownik “bara” odgrywa w opisie stwarzania decydującą rolę i występuje tylko w parze z rzeczownikiem “elohim”. Trynitarianie wyrywają i rozdzielają słowo “elohim” od czasownika “bara” i twierdzą, że słowo “elohim” dowodzi istnienie trójosobowego boga. W Biblii występuje po każdym rzeczowniku „elohim” tysiące czasowników liczby pojedynczej, określające Pana Boga jako jedną osobę, lecz teologowie trynitarni uchwycili się trzech zaimków osobowych liczby mnogiej: nasz, nam, my, na których oparli swoje dowodzenie, że Bóg jest trójosobowym zespołem. Słowo “Bóg” hebrajskie “elohim” przez liczbę mnogą wyraża majestat Boga i nie sugeruje więcej osob. W Psalmie 45:7 Psalmista tytułuje Mesjasza elohim i absurdem byłoby twierdzić, że Mesjasz jest więcej niż jedną osobą. Jeżeli słowo elohim znaczy rzekomo liczbowo trzy osoby, to w takim razie według Psalmu 45, w którym natchniony autor tytułuje przyszłego Mesjasza „elohim”, oznaczyłoby, że Mesjasz jest Trójcą i trzy osoby zostały namaszczone, lecz to jest niedorzeczność co dowodzi, że słowo „elohim” odnosi się do jednej osoby.

Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. (Ks. Rodzaju 1:1-31, Biblia Warszawska)

Słowa: „Uczyńmy człowieka” są inspirowane przez panujący powszechnie w językach starożytnych pluralis majestatis: Autorzy biblijnych ksiąg mówili na miejscu Boga, i dla wyrażenia Bożego majestatu i autorytetu Boga, posłańcy i prorocy mówili w trzeciej osobie liczby mnogiej. Forma językowa mówienia w trzeciej osobie liczby mnogiej, jest wyrazem powszechnie panującego w językach semickich pluralis majestaticus. W celu wyrażenia Bożego autorytetu, a także w celu uszanowania majestatu królów i możnowładców, zwracano się do nich w trzeciej osobie liczby mnogiej. (Ks. Ezdrasza 4:18; 1 Machabejska 11:31). W Piśmie Świętym występuje bardzo wiele gramatycznych form liczby mnogiej, powstałych pod wpływem panującego w językach semickich godnościowego pluralis majestaticus. Z mnogości tych słów występujących w Biblii, mających formę liczby mnogiej, nie można wyselekcjonować jednego rzeczownika „elohim”, jakoby to jedno słowo z wielu, było częścią Bożego objawienia natury Boga, mającego dowodzić istnienie Trójcy. Tytuł „elohim” nie jest numeryczny, lecz jest używany także do wyrażenia dostojeństwa i jest tytułem honorowym oraz grzecznościowym. Pomimo, że rzeczownik Elohim jest liczbą mnogą, to predykat w Biblii jest zawsze pojedynczy, z towrzyszącym mu czasownikiem lub przymiotnikiem. Bóg jest jedną osobą, co potwierdza nam także nasz Nauczyciel Jezus, i byłoby nierozsądnie twierdzić, że Chrystus Pan nie znał tych słów: “uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas”, ponieważ właśnie do tych słów Pan Jezus się odnosi:

A On odpowiedział: Czyż nie czytaliście, że Stwórca stworzył na początku mężczyznę i kobietę, (Ew. Mateusza 19:4, Biblia Warszawsko-Praska)

Nie powiedział Jezus, że oni: „bogowie” stworzyli, ani nie powiedział też: „myśmy” stworzyli, ale użył zaimka wskazującego “ten” Stwórca , który jest jedynym Bogiem stworzył człowieka. Natchnieni pisarze Biblii wiele razy podali definicję Boga i stwierdzają, że Bóg jest jedną osobą, lecz trynitarni uczeni nie akceptują tego świadectwa Słowa Bożego, lecz dowodzą dzisiaj na podstawie gramatycznych spekulacji, że Bóg Izraela jest Trójcą osób. Nie przez słowo Trójcy powstały niebiosa, lecz przez słowo Jahwe powstały niebiosa:

Przez słowo Jahwe powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego. On gromadzi wody morskie jak w worze: oceany umieszcza w zbiornikach. Niech cała ziemia boi się Jahwe i niech się Go lękają wszyscy mieszkańcy świata! Bo On sam przemówił, a wszystko powstało; On sam rozkazał, a zaczęło istnieć. (Ks. Psalmów 33:6-9, Biblia Tysiąclecia, wydanie drugie 1972)

 

Znamię Bestii – Chi Rho χξς

Znamię Bestii – Chi Rho χξς

Fałszerstwo objawienia Bożego (Apokalipsa 13:18) Księga Apokalipsy objawia, że Bestia czyli Antychryst odznaczać się będzie szczególnym i niepowtarzalnym znamieniem (piętnem), które zostało w zapisane trzema literowymi symbolami ΧΞΣ. Piktogram trzech symboli jest znakiem identyfikującym Bestię oraz jej fałszywego boga. Pierwotny piktogram: „ΧΞΣ” został w nowoczesnych wydaniach Pisma Świętego zastąpiony fałszywą liczbą „666”.

Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba ta bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć. (Apokalipsa 13:18, Biblia Tysiąclecia)

Chrystus Pan nie objawił Janowi, że piętnem Bestii będzie liczba: “666“, lecz objawił mu, że znamieniem Bestii jest symboliczny piktogram, składający się z trzech greckich liter: ΧΞΣ. W najstarszym fragmencie greckiego papirusu (Chester Beatty III, P47), we frazie 13:18 nie występuje suma „666“, ani słowne: „sześćset sześćdziesiąt sześć”, lecz tylko piktogram trzech symboli: ΧΞΣ. Zastąpienie trzech symbolicznych liter ΧΞΣ sumą 666, jest manipulacją wprowadzającą czytelników Piśma Świętego w błąd. Fałszerze tego tekstu powołują się na gematrię, jako rzekomego argumentu uzasadniającego wygenerowanie liczby 666 i wcielenie jej do tekstu Apokalipsy, w miejsce trzech symbolicznych liter: ΧΞΣ. (Patrz: wikipedia.org/wiki/Gematria). Gematria, to nic innego, jak numerologiczne wróżbiarstwo, co w pogańskich religiach było powszechną praktyką. Wcielenie do frazy 13:18, w miejsce trzech symboli „ΧΞΣ” sumy „666”, jest fałszerstwem uczonych, inspirowanych przez samego Szatana. Sfałszowanie tej kluczowej frazy zaciemniło istotę tego proroczego objawienia i uniemożliwia identyfikację Bestii. To fałszerstwo dokonane w IV wieku, jest powodem, że wielu chrześcijan starających się w przeszłości usilnie zrozumieć kim jest Bestia, czyli Antychryst było z góry skazanych na niepowodzenie, ponieważ liczba „666”, mającą rzekomo być liczbą Antychrysta wskazywała na wielu królów i możnowładców, co wprawiało badających to proroctwo w zakłopotanie i stało się powodem niepewności i spekulacji. Przyjęta w chrześcijaństwie interpretacja, że trzy szóski: „6-6-6” wskazują na Antychrysta, jako na człowieka będącego uosobieniem niedoskonałości, jest niezasadna i nie uprawnia do wstawienia w miejsce pierwotnego piktogramu ΧΞΣ, trzech szóstek: „6-6-6”, które z kolei generują fałszywą sumę:“sześćset sześćdziesiąt sześć“, którą uczeni wykrętnie interpretują, jako skrót symbolu χξς (abbreviated form). Błędem jest także przetłumaczenie słowa: arithmos, jako liczbę, (666), która ma rzekomo identyfikować Bestię czyli fałszywego Chrystusa. Słowo aritmos jest zwykłym liczebnikiem pierwotnych trzech symboli ΧΞΣ i nie odnosi się do liczby 666, jako takiej, lecz jest liczebnikiem tych trzech symbolicznych Liter: Χ-Ξ-Σ. Nie występowanie w pierwotnych manuskryptach liczby 666 potwierdza fakt, że język grecki w czasie powstania Apokalipsy nie dysponował matematycznymi cyframi, od 0 do 9. Matematyczne cyfry pochodzące z Indii, zostały dopiero w VII wieku n.e. asymilowane do greckiego alfabetu. W manuskrypcie P47 znamię Bestii zapisane zostało, jako piktogram składający się z trzech greckich liter: ΧΞΣ, którym nie był przydzielony żaden kod cyfrowy. W pierwszym wieku chrześcijańskiej ery manuskrypty pisane były tylko majuskułami, i tak też piętno Bestii jest zanotowane w najstarszych manusktyptach: ΧΞΣ, (Chi, Xi, Stigma). Fakt nie wystąpowania we frazie, 13:18 sumy „666”, jest potwierdzony także przez młodsze średniowieczne teksty greckie z XVI wieku:

Stephanus Textus Receptus 1550:  „ἀὯδε ἡ σοφία ἐστίν ὁ ἔχων τὸν νοῦν ψηφισάτω τὸν ἀριθμὸν τοῦ θηρίου ἀριθμὸς γὰρ νθρώπου ἐστίν καὶ ὁ ἀριθμὸς αὐτοῦ χξς”

Scriveners Textus Receptus: ὧδε ἡ σοφία ἐστίν. ὁ ἔχων τὸν νοῦν ψηφισάτω τὸν ἀριθμὸν τοῦ θηρίου· ἀριθμὸς γὰρ ἀνθρώπου ἐστί, καὶ ὁ ἀριθμὸς αὐτοῦ χξϛ’ „

Greek Orthodox 1904:  Ὧδε ἡ σοφία ἐστίν· ὁ ἔχων νοῦν ψηφισάτω τὸν ἀριθμὸν τοῦ θηρίου· ἀριθμὸς γὰρ ἀνθρώπου ἐστί· καὶ ὁ ἀριθμὸς αὐτοῦ χξς’”

Tischendorf 8th Edition:  „ὧδε ὁ σοφία εἰμί ὁ ἔχω νοῦς ψηφίζω ὁ ἀριθμός ὁ θηρίον ἀριθμός γάρ ἄνθρωπος εἰμί καί ὁ ἀριθμός αὐτός χξϛ”

Monogram Konstantyna piętnem Bestii:  Solarny symbol Chi – Rho , był przez legiony rzymskie dowodzone przez cesarzy przywoływany przed rozpoczęciem każdej bitwy, jako znak zaklęcia, który był wypisany na świętym standarze legionów Vexillum. Legioniści czcili Vexillum, przysięgali na Vexillum i zaklinali Vexillum, prosząc boga Jowisza o zwycięstwo przed każdą bitwą. Vexillum był zawsze obecny na polu bitwy, niesiony przez vexillariusa, którego eskortowało 50 legionistów gotowych poświęcić swoje życie w jego obronie, w razie zagrożenia i jego utraty na rzecz wroga. Legiony rzymskie wierzyły w opiekę boga Jowisza, który w postaci orła niesionego na Vexillum, był obecny na polu bitwy. Konstantyn przed bitwą z Maksencjuszem poinformował swoich żołnierzy, że, modląc się ujżał na niebie nie określony bliżej znak: „caeleste signum die”, co było interpretowane, jako oznakę przychylności anonimowego bóstwa: ”instinctu divinitatis”, że zwycięstwo nad Maksencjuszem jest zapewnione. Kim było anonimowe bóstwo, które rzekomo widział Konstantyn, tego cesarz do końca swego życia nie ujawnił. Natomiast to bóstwo zidentyfikowali po śmierci Konstantyna biografowie cesarza, Laktancjusz oraz Euzebiusz z Cezarei. To ”cudowne” widzenie cesarza Konstantyna, i objawienie się mu Chrystusa opisane przez Euzebiusza, jest typową fikcją literacką, czyli jest kłamstwem nie mającym z historyczną prawdą nic wspólnego. Niepodważalnym dowodem, że te legendy są zmyślone przez biografów cesarza Konstantyna, dowodzi triumfalny łuk upamiętniający zwycięstwo Konstantyna nad Maksencjuszem, który jest niemym świadectwem prawdziwej wiary cesrza Konstantyna. Triumfalny łuk Konstantyna jest jednym wielkim okrzykiem pogańskiej religii i dowodem świadczącym przeciwko chrześcijańskiej wierze cesarza Konstantyna. Na tym ogromnym łuku nie zostało upamiętnione ani jedne świadectwo chrześcijaństwa Konstantyna, a tytuł Chrystus (Χριστός), mający rzekomo być inspiracją do skonstruowania monogramu Chrystusa, nie został ani jeden raz na łuku wyryty. Natomiast wyryto tajemniczą formułę nieznanego Boga: “instnctu divinitatais“, będącą anonimowym symbolem solarnych bogow, których czcił cesarz Konstantyn. Chrześcijański cesarz nie czcił Chrystusa, lecz był żarliwym czcicielem słonecznych bogów: Sol Invictus oraz Apollo. Po zwycięstwie nad Majsencjuszem cesarz nie dziękował Chrystusowi, lecz w triumfalnym pochodzie udał się przez Forum Romanum do świątyni na Kapitolu, aby złożyć Jupiterowi, Junonie i Minerwie krwawą ofiarę z cielca, jednak ten fakt został przez biografów cesarza przemilczany, ponieważ nie charmonizował z koncepcją chrześcijańskiego cesarza. Legendy, jakoby Chrystus pomógł Konstantynowi odnieść militarne zwycięstwo nad Maksencjuszem i zmasakrować jego żołnierzy, pod wyrunkiem, że umieści monogram Chrystusa na sztandarach swojej armii – labarum, jak też ukazanie się świetlistego krzyża, a także cudowne i rzekome nawrócenie się cesarza Konstantyna, zostały zmyślone wiele lat po bitwie Konstantyna z Maksencjuszem i są jednym wielkim stekiem kłamstw, mających ukazywać cesarza Konstantyna, będącego czcicielem pogańskich bogów w aureoli chrześcijanina.

Pochodzenie katolickiego monogramu Chrystusa:  Symbol ΧΞΣ, którym oznaczona została Bestia, oraz symbol Chi – Rho są słonecznymi symbolami spotykanymi w religii Egiptu oraz Babilonu, już kilka wieków przed chrześcijańską erą. Znamię Bestii z Apokalipsy ΧΞΣ, (Chi – Xi – Stigma), zawiera identyczne symbole, które wypisane były na sztandarze legionów Konstantyna labarum. Kościół rzymskokatolicki do tzw. monogramu Chrystusa ☧ odwołuje się, jako do własnego, i ten symbol jest w liturgii katolickiej wszechobecny. Rozbieżność interpretacji, co te słoneczne symbole: Chi – Rho oraz symbol ΧΞΣ, oznaczają, istnieje tylko pomiędzy księgą Apokalipsy, która mówi, że symbol ΧΞΣ, jest znamieniem Bestii, a Kościółem rzymskokatolickim, który czci monogram ☧, skonstruowany rzekomo przez cesarza Konstantyna, jako monogramem Chrystusa. Ta nieprzypadkowa zbieżność jest Bożym zrządzeniem i jest istotą tego objawienia, które demaskuje Kościół rzymskokatolicki, jako ten, który czci tych samych bogów słońca, których czcił cesarz Konstantyn w symbolu: Chi-Rho (XP). Biografowie cesarza Konstantyna Laktancjusz oraz Euzebiusz dowodzą, że anonimowe bóstwo „caeleste signum die”, czyli Chi Rho, jest monogramem Chrystusa, ponieważ dwie początkowe litery greckiego Χριστός (Christos), „X” oraz „P” są identyczne z symbolami: Chi = X oraz  P = Rho, co jest interpretowane jako objawienie się Chrystusa cesarzowi. Czy ten przypadek i zbieg okoliczności, że dwie początkowe litery greckiego Mesjasza (Χριστός), występujące w słonecznym symbolu Chi Rho, mają być dowodem, że Chrystus Pan objawił się cesarzowi? Archeologia demaskuje katolicki monogram Chrystusa Chi Rho (☧), jako magiczny symbol boga słońca, czczony w Egipcie już pięć wieków przed rzekomym widzeniem cesarza Konstantyna, co władca Egiptu Ptolemeusz III Euergetes (284-221 p.n.e) uwiecznił wybiciem osiem serii brązowych monet, na których głównym motywem jest magiczny symbol słońca Chi-Rho. Legenda że Chrystus objawił cesarzowi swój monogram, jest typowym pogańskim przesądem, nie mającym z nauką Jezusa Chrystusa i z Ewangelią Bożą nic wspólnego.

Chi Rho – znamię Bestii:  Proroctwo mówi, że Bestia odznacza się szczególnym religijnym znakiem, który jest jej nieodłącznym atrybutem. To znamię jest kultem fałszywego boga którego Bestia reprezentuje. Atrybut zawsze towarzyszący Bestii jest formułą Trójcy: „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego“. Formuła Trójcy jest istotą faszywej ewangelii, na której zbudowany jest cały system religii człowieka grzechu (2Tes 2:4). Pismo mówi:  I ujrzałem wychodzące z paszczy Smoka i z paszczy Bestii, i z ust Fałszywego Proroka trzy duchy nieczyste jakby ropuchy;  (Ap. 16:13), trzy nieczyste duchy, to jest alegoria odnoszącą się do bałwochwalczego kultu Bestii. Słowa: podobne żabom, są aluzją do egipskiej bogini Heqet, mającą postać kobiety z głową żaby, czczoną w Egipcie, w czasie pobytu Hebrajczykąw w Egipcie, co zostało ukarane plagą żab (Ks. Wyjścia 7:26). Piętno które mieszkańcy ziemi mają przez Bestię wyciśnięte na czołach, jest nazwane charagmą, (Strong G 5480). Słowo “charagma” występuje tylko w księdze Apokalipsy i odnosi się do wyciśnięcia piętna na czole, będące synonimem umysłu człowieka. Charagma jest znakiem duchowym i religijnym tych, tych ludzi, co uwielbiają Bestię i czczą jej fałszywego boga. Księga Apokalipsy przepowiada, że cały świat będzie uwielbiał Bestię (Ap. 13:8), i będzie przez Bestię wciągnięty do uprawiania kultu fałszywego boga Trójcy:

I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło,  (Apokalipsa 13:16, Biblia Tysiąclecia)

Pierwsza litera piktogramu „Χ”, symbolizuje katolicki Krucyfiks, traktowany jako znak prawdziwej wiary. Krucyfiks, jest synonimem Trójcy Świętej, czego wyrazem jest żegnanie się katolików prawą ręką znakiem krzyża: „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego“. Bóg ostrzega wszystkich mieszkańców ziemi, aby nie przyjmowali religijnego piętna (znamienia), i nie oddawali się kultowi fałszywego Boga.

Za nimi ukazał się trzeci anioł, wołając donośnym głosem: Każdy, kto oddaje pokłon Bestii i jej obrazowi oraz nosi jej znamię na ręku lub na czole, również będzie musiał pić przygotowane wino z kielicha gniewu Bożego, i to wcale nie rozcieńczone wodą. Będzie też dręczony ogniem i siarką na oczach świętych aniołów i Baranka. (Apokalipsa 14:9-10, Biblia Warszawsko-Praska)

Piętno lub znamię, które „wszyscy mali i wielcy” (Ap 13:16) przyjmują na czoła lub na prawą rękę jest przenośnią, odnoszącą się do skażonego bawochwalstwem umysłu ludzi, którzy zamiast Wszechmogącego Boga , który stworzył niebo i ziemię, czczą nieistniejącego trójgłowego demona Bestii. Apokalipsa ukazuje tylko dwie klasy ludzi: Ci, co czczą jedynego Boga Stwórcę nieba i ziemi, oraz ci, co czczą i uwielbiają fałszywego boga Bestii. Proroctwo mówi, że do czczenia fałszywego Boga, Bestia, czyli człowiek grzechu (1 List do Tes 2:4) zwiedzie wszystkie narody ziemi:

I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło. (Apokalipsa 13:16, Biblia Tysiąclecia)

Tak jak piętnem jest czczenie fałszywego boga, tak też czczenie Boga Izraela Jahwe i Stwórcę nieba i ziemi, jest pieczęcią Bożą i znakiem przynależności do prawdziwego Boga. Chrześcijanie miłujący Chrystusa, odawają cześć tylko Bogu Ojcu, którego czcił także Chrystus Pan (Ew. Jana 17:3; Ap 14:12). Wiara Jezusowa, jest wiarą w jedynego Boga Stwórcę, dlatego ci, co taką wiarę Jezusową wyznawają, mają na czole, czyli na umyśle wyciśniętą pieczęć Bożą:

I widziałem, a oto Baranek stał na górze Syońskiej, a z nim sto czterdzieści i cztery tysiące, mających imię Ojca jego napisane na czołach swoich. (Apokalipsa 14:1, Biblia Gdańska)

Przeciwieństwem pieczęci Bożej, jest piętno: χάραγμα, (St.5480), co znaczy wypalać lub wyciskać znak na ludziach, lub na bydle domowym, w celu identyfikacji ich właściciela.

Sprawiła [wreszcie], że wszystkim – małym i wielkim, bogatym i ubogim, wolnym i niewolnikom wyciśnięto znamię na prawej ręce lub na czole. (Apokalipsa 13:16, Biblia Warszawsko-Praska)

Tragizm wszystkich małych i wielkich mieszkańców ziemi, polega na tym, że oni nie są świadomi swego zwiedzenia i są głęboko przekonani, że należą do prawdziwego Kościoła Bożego. Podążające za Bestią narody zostały oślepienione splendorem “Wielkiej Nierządnicy“ oraz czarami spirytystycznych obrzędów, sprawowanych przez “Wielką Nierządnicę“ (Ap: 17:3-4)

„… i nie zabłyśnie już w tobie blask świecy, i nie usłyszy się w tobie głosu oblubieńca ani oblubienicy; gdyż kupcy twoi byli wielmożami ziemi, gdyż czarami twymi dały się zwieść wszystkie narody. (Apokalipsa 18:23, Biblia Warszawska)

Adwentyści Dnia siódmego czczą fałszywego boga:  Prorokini Adwentystów D.S. Ellen White, dowodzi, że piętnem Bestii jest święcenie niedzieli, jako fałszywego dnia odpocznienia, co jest nauką błędną, odwracającą uwagę od pierwszych trzech przykazań Bożego Dekalogu. Pani Ellen White skrajnie wywyższyła święcenie Szabatu, czyniąc z tego przykaznia pieczęć Bożą i równocześnie dowodzi istnienie „Przenajświętszej Trójcy”. Święcenie Szabatu jest tylko jedną częścią prawdy, której nie da się pogodzić z faktem, że Adwentyści wierzą w Trójcę i to demskuje Kościół Adwentystów, jako wyznanie niebiblijne skażone sofistyką trynitarną. Żelazną regułą Biblii jest zasada, że istnieje tylko jeden Bóg i ta reguła nie dopuszcza żadnych kompromisów:

Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie.  (Pwt. 5:6 Biblia tysiącleciaT).

Twierdzić, że przez święcenie Szabatu czci się prawdziwego Boga, Stwórcę nieba i ziemi, a zarazem wyznawać wiarę w Przenajświętszą Trójcę, jest przekrętem i przestępstwem pierwszego przykazania Bożego. Czczenie Trójcy przez Adwentystów DS, i równoczesne świętowanie Szabatu, jako pamiątki stworzenia świata, jest absolutną niekonsekwencją, ponieważ obie te nauki zaprzeczają sobie, i wzajemnie się wykluczają. Jeżeli pięczęcią, którą opieczętowani są prawdziwi czciele Boga Izraela Jahwe, (Ap. 7:3; Ap.14:1; Ap. 22:4), jest imię Boże Jahwe, to nie może tą pieczęcią być Sabbat, jak twierdzi Ellen White. Tak jak imię Boga Ojca Jahwe jest pieczęcią, tak imię trójgłowego demona ”Bestii z morza” jest piętnem. Nie może przeto być piętnem święcenie niedzieli, lecz jest to czczenie „posągu”, czyli boga Bestii. Demoniczny bóg „Besti z morza” jest oznaczony trzema symbolami; χξϛ, które w nowoczesnych wydaniach Pisma Świętego zostały przed czytelnikami ukryte i zastąpione liczbą: „sześćset sześćdziesiąt sześć”.

Kielich gniewu Wschmogącego Boga: Bóg pod adresem tych, co uwielbiają Bestię i czczą jej trójgłowego demona, wyrzekł najbardziej złowrogą groźbę, jaka jeszcze nigdy dotąd nie została wypowiedziana:

A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. (Apokalipsa 14:9-10, Biblia Warszawska)

Jednak Bóg nie dopuści wyrządzić szkody tym mieszkańcom ziemi, którzy są nieświadomi swojego zwiedzenia, zanim nie zostaną o swoim zwiedzeniu ostrzeżeni. Groźba unicestwienia i utraty życia wiecznego, nie zostanie przez Boga spełniona, dopóki mieszkańcy ziemi, nie zostaną powiadomieni o swoim zwiedzeniu, przez Anioła mającego pieczęć Boga żywego:

Zobaczyłem też innego anioła. Zbliżał się od wschodu słońca i miał pieczęć Boga żywego. On to zwrócił się z takim oto rozkazem do czterech aniołów którzy mieli dokonać spustoszenia na ziemi i na morzu: Nie wyrządzajcie szkody ani ziemi, ani morzu, ani drzewom, aż wyciśniemy pieczęci na czołach sług Boga naszego. (Apokalipsa 7:2-3, Biblia Warszawsko-Praska)

Tak jak lud Izraela został wyrwany z bałwochwalczego Egiptu i odniósł zwycięstwo nad religią Szatana, tak też lud Boży Nowego Przymierza odniesie zwycięstwo nad fałszywym bogiem Bestii oraz nad czarami „Wielkiej Nierządnicy” (Ap 18:3). Konstantynopolitańskie wyznanie wiary, wyznawane przez wszystkie chrześcijańskie Kościoły, nie jest nauką Chrystusa i apostołów. Trzej aniołowie z Apokalipsy nawołuje mieszkańców ziemi, aby oddali chwałę prawdziwemu Bogu, który stworzył niebo i ziemię (Ap.14:6; Dzieje Ap. 14:15).

Potem ujrzałem innego anioła lecącego przez środek nieba, mającego odwieczną Dobrą Nowinę do obwieszczenia wśród tych, którzy siedzą na ziemi, wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu. Wołał on głosem donośnym: Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę, bo godzina sądu Jego nadeszła. Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię, i morze, i źródła wód! (Apokalipsa 14:6-7, Biblia Tysiąclecia)

Tylko ci, co odniosą zwycięstwo nad faszywą religią Bestii i odwrócą się jej bałwochwalczych i spirytystycznych praktyk, będą zaliczeni do zwyciężców nad kultem fałszywgo Boga Bestii:

Zwycięzca to odziedziczy i będę Bogiem dla niego, a on dla mnie będzie synem. A dla tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelakich kłamców: udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką. (Apokalipsa 21:7-8, Biblia Tysiąclecia)

Zapowiedź duchowej wojny: Duchowa walka pomiędzy Ewangelią Chrystusa a fałszywą ewangelią Antychrysta trwać będzie aż do nadejścia dnia sądnego. Świat będzie podzielony tylko na dwie klasy ludzi: na tych, co czczą żywego i jedynego Stwórcę nieba i ziemi, oraz na tych, co przyjmują na czoło i na prawą rękę piętno Bestii:

I ujrzałem wychodzące z paszczy Smoka i z paszczy Bestii, i z ust Fałszywego Proroka trzy duchy nieczyste jakby ropuchy; a są to duchy czyniące znaki – demony, które wychodzą ku królom całej zamieszkanej ziemi, by ich zgromadzić na wojnę w Wielkim Dniu wszechmogącego Boga. (Apokalipsa 16: 13-14, Biblia Tysiąclecia)

Wszystkie znaki na ziemi ukazują, że przygotowania do religijnej wojny są już daleko zaawansowane. Duchy Smoka, Bestii oraz Fałszywego Proroka, zawładnęły już umysłami królów i umysłami mieszkańców ziemi, aby zgromadzić ich do ostatniej wojny, przeciwko Wszechmogącemu Bogu.

Rozwój trynitaryzmu w Kościele Adwentystów DS

Kościół Adwentystów Dnia Siódmego na początku odznaczał się orientacją ariańską i nukę trynitaryzmu we wszystkich jej wersjach odrzucał. Adwentowi pionierzy byli rzetelnymi studentami Biblii i wierzyli, że Chrystus jest człowiekiem, powołanym do bytu przez Boga Ojca. Wybitny biblista Loughborough w Review § Herald (1861), wypowiadał się przeciwko każdej wersji trynitaryzmu, która uczy, że istnieją trzy istoty, z których każda jest Bogiem, lecz tworzą rzekomo tylko jednego Boga. Takie samo stanowisko zajmował J. N. Andrews który pisał: Nauka o Trójcy została na soborze w Nicei 325 po Chr. przez Kościół ustanowiona. Ta nauka zniekrztałciła i zniszczyła osobowość Boga Ojca oraz jego Syna i naszego Pana Jezusa Chrystusa. Bezeceństwa przez które Kościółowi Bożemu ta nauka została narzucona, dokumentuje historia chrześcijaństwa. Każdy, kto w tę naukę wierzy, powinien się ze wstydu zaczerwienić. (Review & Herald, 6. Merch 1855)

Do pionierów ruchu adwentowego, należeli wybitni bibliści i pisarze, którzy opublikowali wiele krytycznych artykułów, opowiadając się przeciw trynitaryzmowi we wszystkich jego formach. Joseph Bates pisał w 1827 roku, że odwrócił się od trynitaryzmu, ponieważ nie mógł uwierzyć, że Pan Jezus Chrystus, Syn Ojca, jest równocześnie Bogiem Wszechmogącym, i Ojcem, czyli jest jedną i tą samą osobą. John Loughborough (1861) pisał: Jeżeli Duch Święty jest Bogiem, wtedy byłoby trzech Bogów. (The Advent Review and Sabbath Herald 5 November, page 184). Pionierzy adwentowi nie uznawali Chrystusa za Wszemogącego Boga, lecz za istotę stworzoną, a Duch Święty nie był dla nich samoistną odrębną osobą boską, lecz był mocą pochodzącą od Boga. Inne stanowisko w tej kwestii zajmowała Ellen White, która pomimo tak wielkiego dorobku pisarskiego, nie wyraziła do końca swego życia żadnej antytrynitarnej krytyki, a w teologicznej dysputcie z pionierami adwentowymi, wyrażała niejasne opinie, które można było dwuznacznie interpretować, natomiast na zadawane jej pytania, odnośnie Ducha Świętego, odpowiadała: że to jest to tajemnica, i wobec której milczenie jest złotem. Cytat:

Natura Ducha Świętego stanowi tajemnicę; ludzie nie są w stanie wyjaśnić jej, gdyż Bóg im tego nie objawił. Ktoś mający dziwaczne poglądy mógłby zebrać teksty Pisma i oprzeć na nich ludzką interpretację, ale przyjęcie jej nie umocni Kościoła. Wobec, tajemnic takich zbyt głębokich dla umysłu ludzkiego, milczenie jest złotem. „Działalność Apostołów” strona 13

Jeżeli, jak Pani White mówi: natura Ducha Świętego jest tajemnicą, to dlaczego nie milczała? lecz w roku 1898, w księżce “Życie Jezusa“ nazwała tę tejemnicę „Trzecią osobą bóstwa”. Cytat:

Grzechowi można się sprzeciwstawić i odnieść nad nim zwycięstwo jedynie za pośrednictwem trzeciej osoby Bóstwa, która przybyła na ziemię nie z inną siłą, ale w pełni boskiej mocy. „Życie Jezusa” strona 483

Ellen White nazywając Ducha Świętego trzcią osobą Bóstwa otwarcie wyraziła swoją wiarę w Przenajówiętszą Trójcę. Niezrozumiałe jest, że Ellen White sama tej własnej rady o milczeniu w kwestii Ducha Świętego nie przestrzegała, lecz gdy wpływowi pionierzy ruchu adwentowego byli już na wymarciu, opublikowała w roku 1901, że Duch Święty jest trzecią osobą Trójcy:

Ojciec i Syn oraz Duch Święty, ci trzej nosiciele chwały nieba, oświadczyli, że będą wspomagać człowieka, aby pokonać moce ciemności. (Ellen White G. manuscript 92, 1901; and Bible Commentary, band 6 letter 1110).

Przełomowym momentem w dzejach adwentyzmu było opublikowanie przez E.G. White w roku 1898, monumentalnego dzieła: “The Desire of Ages“ w którym pani Ellen White otwarcie wyraziła swoje trynitarne poglądy, zakładając zręby trynitaryzmu w Kościele adwentystów. Liczne bulwersujące twierdzenia wyrażone w tej książce, przesłoniły ewangeliczną prawdę o powtórnym przyjściu Chrystusa i wywołały w ruchu adwentowym telogiczną wrzawę na temat istoty Boga. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych twierdzień pani White, przeciwnych przekonaniu pionierów, było twierdzenie, że Chrystus nie został do istnienia powołany przez Boga Ojca, lecz jako samoistny Bóg powstał do bytu sam z siebie. Cytat:

W Chrystusie tkwi życie prawdziwe nie zapożyczone ani też nie dziedziczone „Życie Jezusa” strona 379.

Tym twierdzeniem E.G. White sprzeciwiła się słowom samego Chrystusa, który powiedział: Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. (Jan 5:26). To nie Syn dał Ojcu życie, lecz Ojciec dał Synowi, tej prawdzie Ellen White się sprzeciwiła, twierdząc, że Syn nie wziął życia od Ojca, lecz posiada życie nie odziedziczone i nie zapożyczone.

Żyjący jeszcze w tym czasie pionierzy adwentowi, temu tynitarnemu poglądowi pani White zdecydowanie się sprzeciwili, odpowiadając: że nieśmiertelny jest tylko Bóg Ojciec i jeżeli Chrystus rzekomo jest wiecznym i samoistnym Bogiem, to jest on nieśmiertelny, przeto nie mógłby umrzeć i swoją krew przelać na golgocie. Na ten argument Ellen White odpowiedziała, że na golgocie boskość nie umarła, tylko umarło człowieczeństwo. Cytat:

“Boskość nie umarła, człowieczeństwo umarło” (Manuscript 131, 1897).

Śmierć Chrystusa nazareńskiego na golgocie w pełni demaskuje nieprawdziwość nauki o drugiej osobie Trójcy, Bogu-Synie który przyszedł rzekomo na ziemię wcielić się w Jezusa z Nazaretu. Ellen White twierdzi, że Chrystus jest wcielonym Bogiem, w którym boska natura w tajemniczy sposób połączyła się z naturą ludzką. Cytat:

Jego ludzka natura nie zajęła miejsca boskiej natury, oraz boska natura nie zajęła miejsca ludzkiej natury. To jesz błogosławiona tajemnica. Oba wyrażenia “ludzka” oraz “boska” były nierozłącznie jedno, a miały jednak zróżnicowaną osobowość. (Sing of the Times 10. May, 1899).

Twierdzenie że w Chrystusie były dwie istoty połączone w jedną osobę jest ewangelią Szatana, podważającą zwycięstwo Syna Człowieczego nad grzechem. To zwycięstwo Syna Człowieczego zostało osiągniete przez jego posłuszeństwo, któremu, aby być poddanym do końca musiał umrzeć. Lecz wieczny i nieśmiertelny Bóg nie może umrzeć i Bogu, który jest Duchem nie można zadać cielesnych cierpień przez ukrzyżowanie. Boskość przypisywana Chrystusowi nie pozwala mu umrzeć i przelać swojej krwi, co według Ewangelii Bożej jest sednem odkupienia (2Tm. 2:8; Ap. 5:9). Zbawienie świata zostało osiągnięte krwią Baranaka Bożego, pochodzącego z ludzkiego rodu, a nie przez jakiegoś nieśmiertelnego demona o podwójnej naturze. Cytat:

W Chrystusie była Boskość oraz człowieczeństwo zjednoczone. Boska natura nie została do człowieczej natury obniżona: Boska natura zachowała swoją pozycję. (Thie Review and Herald 18. February 1890).

Trynitarna mistyfikacja oraz lawirowanie pomiędzy boskością Chrystusa, a jego człowieczeństwem, jest absurdalnym wymysłem pani White, zaciemniającym Ewangelię Bożą. Wielu nie może tej mistyfikacji przeniknąć, ponieważ jest to filozofia absurdu, zaprzeczająca sama sobie. Najpierw w jednym zdaniu twierdzi się, że Bóg-Syn wyzbył się swojej boskości, przekazując ją w ręce Ojca, a w tym samym twierdzi się, że boskość zachowała w jego osobie dominującą pozycję. Cytat:

Chrystus przybierając człowieczą naturę nie przestał być Bogiem, choć zniżył się do człowieczeństwa, Boskość nadal należała do Niego. „Życie Jezusa” strona 478.

Bóg jest Duchem i Boga nikt nigdy nie widział, natomisat Pani Ellen White najpierw twierdzi, że Chrystus jest widzialnym Bogiem- Człowiekiem, a gdy Bóg-Syn stanął w obliczu śmierci i miał umrzeć, to szybko rozdzieliła bóstwo od człowieczeństwa, pozwalając umrzeć tylko tej człowieczej naturze. Aby wyjść z tego asurdu ukrzyżowanej boskości, Pani Ellen White stwierdziła, że boskość nie umarła. Cytat:

Człowieczeństwo umarło, boskość nie umarła” (The Seventh-day Adventist Bible Commentary, band 5, page 1113).

Co stało się z boskością Boga-Syna, gdy na golgocie umarło tylko człowieczeństwo? Jeżeli boskość Chrystusa nie umarła na golgocie, to odkupieńcza ofiara Boga-Syna jest tylko połowiczna i według trynitarnej teologii jest nie wystarczająca do zbawienia świata. W licznych rozprawach teologicznych dowodzi się, że jeżeli Chrystus nie jest wcielonym Bogiem, to religia chrześcijańska jest tylko ludzką teorią, a za tym zbawienie nie jest możliwe. Pani Ellen White najpierw twierdzi się, że Chrystus jest wcielonym Bogiem , a gdy wcielony Bóg ma ponieść śmierć na golgocie, to szybko to wcielenie odwołuje i rozdziela boskość od człowieczeństwa. Jeżeli boskość nie umarła, to i Bóg-Syn nie umarł, a jeżeli Bóg-Syn nie umarł, to zbawienie świata jest tylko fikcją. Trynitarna mistyfikacja sfabrykowana przez panią White nie kończy się na rozdzieleniu bóstwa od człowieczeństwa. Pani White, opisując śmierć i zmartwychwstanie Syna Człowieczego, nagle dopatruje w śmiertelnym ciele Chrystusa leżącym w grobie boskości. Cytat:

Umierając daje świadectwo swej boskości i chwały Ojca. ” Życie Jezusa” strona 541

W swej boskości Chrystus miał moc złamać kajdany śmierci. „Życie Jezusa” strona 564

Czy umierając można dać dowód że się jest Bogiem? Czy śmierć jest dowodem boskości? Pismo mówi, że Bóg jest nieśmiertelny, (1Tm 6:16), natomiast pani White dowodzi, że śmierć Chrystusa była świadectwem jego boskości. Pani White w swoch publikacjach konsekwentnie kontynuuje trynitarną mistyfikację i wypowiada absurd za absurdem oraz herezję za herezją. Cytat:

Gdy przy grobie potężny anioł zawołał: Twój Ojciec cię wzywa, Zbawiciel wyszedł z grobu dzięki sile życia, która była w Nim. ( Życie Jezusa s. 564) Chrystus został ukrzyżowany, lecz w cudownej mocy i wspaniałości podniósł się z grobu i wziął w swoje ręce świat, nad którym Szatan rościł sobie przewodnictwo, przywracając ludzkości życzliwość Bożą. (The Youth’s Instrucktor, 16, April 1903).

Ellen White fałszuje i ignoruje naukę Pisma Świętego, które ponad trzydzieści razy mówi, że Jezus Chrystus został do życia wskrzeszony przez Boga Ojca. (List do Rzymian 10:9; Efez. 1:17-10; 1List Piotra 1:21). Nie istnieje ani jeden tekst, Pisma, który sugerowałby, że Chrystus Pan wyszedł z grobu dzięki własnej sile, czyli swojej boskości, lecz pismo jasno mówi, że Chrystus został do życia przywrócony przez Boga Ojca:

Tego to Jezusa wzbudził Bóg, czego my wszyscy świadkami jesteśmy; wywyższony tedy prawicą Bożą i otrzymawszy od Ojca obietnicę Ducha Świętego, sprawił to, co wy teraz widzicie i słyszycie. (Dzieje Ap. 2:32-33, Biblia Warszawska)

Dwóch Chrystusów Ellen White:  Fałszywy Chrtystus EGW, to ten Chrystus, który nie posiada biblijnej tożsamości, ponieważ o jego rzekomym zrodzeniu we wieczności, Pismo Święte nic nie mówi, a teksty na którch ta nauka jest oparta, są poszlakami sfabrykowanymi przez fałszywe przekłady Pisma Świętego. Tej osobie Boga-Syna, czyli Logosowi przypisuje się równość z Wiekuistym Bogiem i stworzenie świata. Pomimo, że Pismo Święte w dekalogu zabrania tworzenia fałszywych wyobrażeń Boga – materialnych, jak również duchowych i potępia kult wielobóstwa, to Pani Ellen White sfabrykowała wiele spakulacji podwarzających naukę Pisma Świętego. Oprócz jedynego Boga nie toleruje Pismo żadnych dodatkowych bóstw, pomimo tego Pani White nazywa Boga-Syna drugą osobą boską. Cytat:

Zbawiciel świata był równy Bogu. Jego pełnomocnictwo było pełnomocnictwem Boga. On świadczył, że jego byt nie pochodzi od Ojca. Jego upoważnienie w którym on mówił i czynił cuda, było wyłącznie jego własnym. (The Advent Review and Sabbath Herald 7. January. 1890)

Nielogicznym jest również przez Ellen White nazywanie „Boga-Syna” – Pomazańcem, czyli Mesjaszem, ponieważ „Bóg w Trójcy Świętej jedyny”, nie może być namaszczony Duchem innego Boga Trójcy. Nazywanie Chrystusa Chrystusem, przed zrodzeniem w Betlejem oraz aktem namaszczenia, mającego miejsce na ziemi (Mt. 3:16), jest poplątaniem bez sensu.

Pomimo, że teoria Bóga-Syna nie posiada w Biblii żadnego oparcia, to Pani White twierdzi, że on przyszedł na ziemię, aby swoją boskość połączyć z człowiekiem zrodzonym w Betlejem. Autorka twierdzi, że ten Bóg-Syn siedział od wieczności z Wiekuistym Bogiem na jednym tronie i dzielił z Bogiem władzę nad całym wszechświatem, chciaż o takim życiorysie Jezusa nie ma w Piśmie Świętym mowy, to Pani White ośmieliła się coś takiego twierdzić i gmatwa i fałszuje prawdziwą naukę Ewangelii. Herezją jest też to, że ten „Bóg-Syn”, zdecydował się rzekomo odłożyć insygnia swojej boskości i zstąpił na ziemię, aby przyodziać swoją boskość, którą wcześniej przekazał w ręce Boga, ciałem Jezusa z Nazaretu. Cytat:

“On odłożył swoją królewską koronę na bok, i jako wódz niebios unżył się, ubierając boskość w człowieczeństwo, ażeby mógł wszystkie słabości i pokusy ludzkości znosić” (Letter 22. 1900)

Teologiczna mistyfikacja Pani White przerasta wszelki rozsądek i jest grzechem przeciwko prawdziwej Ewangelii Bożej. Grzechem przeciwko prawdzie Ewangelii jest także twierdzenie, w Chrystusie połączyły się dwie natury, i że jedna natura jest wieczna i stworzyła świat, a druga natura chociaż była śmiertelna i sama wskrzesiła się z martwych. Cytat:

“Natura boska oraz natura człowiecza został w tajemniczy sposób zjednoczona, Bóg i człowiek byli jedno” (The Sings of the Tims, 30 july 1899).

Chrystus pragnął prowadzić ich z chwiejnego stanu wiary ku światłości tego kim On był – Bóg w ludzkim ciele. „Życie Jezusa” strona 478.

Sofistyczne twierdzenia EGW, że Chrystus jest w pełni Bogiem oraz w pełni człowiekiem, są brutalnym fałszerstwem Bożej Ewangelii. Nie istnieją w Piśmie autentyczne teksty, które dowodziłyby, że Jezus z Nazaretu jest Bogiem w ludzkim ciele. Dalej Pani White twierdzi, że chociaż obie natury Boga i Jezusa zostały w tajemniczy sposób zespolone, to pomimo tego zespolenia, na Golgocie umarł tylko Chrystus z Nazaretu. Cytat:

“Człowieczeństwo Chrystusa umarło: Boskość nie umarła”  (Youth’s Instructor, 4, 1889).

Kolejnym trynitarnym absurdem Pani White, który Pismo Święte demaskuje jako kłamstwo, jest fakt, że Boga nie można kusić (List Jakuba 1.13), natomiast Chrystus, będąc człowiekiem był kuszony, (Hebr. 2:18). Lecz Pani White twierdzi, że Syn odniósł zwycięstwo nad pokusami, ponieważ był Bogiem. Ta przewrotna mistyfikacja Pani White, że boska natura Chrystusa zachowała swoją pozycję, dzięki której Chrystus zwyciężył pokusy, lecz Pismo demaskuję tę mistyfikację Pani White jako herezję i wywracanie prawdy. Bóg nie ulega pokusom, ani nie może być kuszony: „Bóg bowiem nie podlega pokusie ku złemu”

W Chrystusie była Boskość oraz człowieczeństwo zjednoczone. Boska natura nie została do człowieczej natury obniżona: Boska natura zachowała swoją pozycję, lecz ludzka natura zjednoczona z Boską naturą, sprzeciwiła się na pustyni trudnemu egzaminowi kuszenia. (Thie Review and Herald 18. February 1890).

Jezus Chrystus nie uważał tego za drapiestwo, być równym Bogu, ponieważ tylko Boskość mogła uchronić ludzkość przed przed ukąszeniem Smoka: Bóg osobiście w swoim jednorodzonym Synu przyjął ludzką naturę na siebie, aby w słabości ludzkiej natury ukazać boski charakter. (Youth’s Instructor 11. February 1897).

Ellen White w przewrotny sposób przekręciła słowa apostoła Pawła z listu do Filipensów, gdzie jest powiedziane, że Chrystus, chociaż był zrodzonym przez samego Boga człowiekiem, Czyli Synem Bożym (Ew. Łukasza. 1:35), to nie czynił się równym Bogu (Jak Adam) (Filp. 2:6 BG). Natomiast Pani White twierdzi że, Jezus “Chrystus nie uważał tego za drapiestwo, być równym Bogu, ponieważ tylko Boskość mogła uchronić ludzkość przed przed ukąszeniem Smoka”. To nie jest nauka Ducha Bożego i apostoł Jan ostrzegał wierzących, aby nie wierzyli każdemu duchowi, (1 list Jana 4:1). Nigdzie Pismo Święte nie mówi, że tylko Boskość Chrystusa mogła uchronić ludzkość przed ukąszeniem Szatana, to jest  kłamstwo pochodzące od Szatana. W Chrystusie nie było drapiestwa bycia równym Bogu, to Szatan oskarżał Jezusa, że czyni się Bogiem i za to Jezus został niesłusznie ukrzyżowany, natomiast  pani  White popiera oskarżenie Szatana  twierdząc, że Jezus jest Bogiem. Twierdzenie pani White, że

  ludzkość niemogłby być zbawiona, gdyby Chrystus Pan nie był Bogiem, jest kłamstwem (Apokalipsa  5: 5. 9) to kłamstwo Pismo Święte demaskuje, jako szatański przekręt Ewangelii Świętej:

“I postawą znaleziony jako człowiek, sam się poniżył, będąc posłusznym aż do śmierci, a to śmierci krzyżowej.“ (List do Filipian 2:8, Biblia Gdańska)

On to za swego życia na ziemi z głośnym wołaniem i łzami zanosił modły i błagania do Tego, który mógł Go ocalić od śmierci. I został wysłuchany, bo okazał uległość. (List do Hebrajczyków 5:7, Biblia Poznańska)

Fałszywa ewangelia Ellen White:  Dla wykazania sprzeczności występujących w twierdzeniach pani White, przytoczę cytaty, które ukazują absurdalność tych sofistycznych wypowiedzi, które nic, absolutnie nic, nie mają wspólnego z nauką Pisma Świętego. Cytat:

On okrył swoją boską naturę w szatę człowieczej natury, lecz on nie rozdzielił się od swojej Boskości. (…) W Chrystusie była Boskość oraz człowieczeństwo zjednoczone. Boska natura nie została do człowieczej natury obniżona: Boska natura zachowała swoją pozycję. (Thie Review and Herald 18. February 1890).

Pani White twierdzi, że boska istota zachowała w Chrystusie swoją pozycję, lecz nie umarła. Cytat:

Gdy Chrystus był ukrzyżowany, to jego ludzka natura umarła, natura boska nie odeszła i nie zmarła. To byłoby niemożliwe. (EGW letter 280, 1904).

Jeżeli, jak stwierdza pani White, że boska natura nie umarła, to jak mogła ta nierozerwalnie zjednoczona boska i ludzka natura, oddzielnie w pojedynkę umierać? Tym sofistycznym twierdzeniom autorka, zaprzecza sama sobie, gdy twierdzi, że boska natura nie umarła, lecz pomimo tego, że nie umarła ta boska natura, to i tak była wystarczająca i była w stanie wypełnić prawo i być bez grzechu. Cytat:

Boski Syn Boga, był jedyną ofiarą o wystarczającej wartości, która była w stanie wypełnić wymagania prawa Bożego. (The Review and Harald, 17. December 1872).

Tylko boskość Jezusa Chrystus wystarczała do odkupienia grzeszników, lecz umarła tylko natura ludzka Mesjasza, czy to nie jest diabelska nauka? Czy to nie jest skończony absurd wykoślawiający prawdę Bożą? Kolejnym trynitarnym oszustwem jest twierdzenie, że Bóg-Syn, jako wieczny i nieśmiertelny duch przelał swoją krew za rodzaj ludzki. Ponieważ ten demon wymyślony przez ludzi nie posiada krwi, i golgota demaskuje go jako fałszywego Chrystusa. Jedynie krew, przelana na golgocie przez Jezusa z Nazaretu ma zbawiającą moc: (Ew. Marka 14:24; 1List Piotra. 1:18-19; Apokalipsa. 5:9). Nie wyciekała krew z drugiej osoby Trójcy – Boga-Syna, lecz wyciekała z ciała Chrystusa ukrzyżowanego:

Według przepisów Prawa prawie wszystko oczyszcza się krwią; odpuszczenie grzechów również nie może się dokonać bez rozlewu krwi. (List do Hebrajczyków 9:22, Biblia Warszawsko-Praska)

Ciało i krew Chrystusa demaskują herezje wymyślone przez EGW, jako ewangelię antychrystusową (2 J. 7). Nieśmiertelny Bóg-Syn, nie mógł przelać swojej krwi na golgocie dla zbawienia świata, lecz uczynił to Chrystus z Nazaretu, będący potomkiem Dawida (Ap. 5: 9). Pani Ellen White twierdzi, że jedynie sama ludzka ofiara Jezusa, nie byłaby, jako okup wystarczająca (1List Ptiotra. 1:18-19), i dopiero równość Chrystusa z Bogiem podwyższa wartość ofiary krzyża, wystarczającej do odkupienie świata. Cytat:

Chrystus jest Bogu równy, jest nieskończony i wszechmocny. Tylko on mógł za wolność ludzi okup zapłacić . On jest wiecznym z siebie egzystującym Synem. (The Youth’s Instructor, 21 June 1900).

Zbawienie upadłych ludzi było osiągnięte ogromnym kosztem, tak, że aniołowie byli zdumieni i nie mogli pojąć tej tajemnicy, jak Majestat Niebios, równy Bogu, mógł umrzeć za buntowniczą ludzkość. (Spirit of Propecy band 2, page 11, 12).

Słowo Boże mówi, że świat został odkupiony krwią Baranka Bożego zabitego za grzechy świata, lecz Pani White przekręca tę prawdę Ewangelii i czyni z Baranka Bożego Boga, twierdząc, że ofiara Baranka, nie będącego Bogiem, byłaby nie wystarczająca do zbawienia świata. Cytaty:

Boski Syn Boga, był jedyną ofiarą o wystarczającej wartości, która była w stanie wypełnić. wymagania prawa Bożego. (The Review and Harald, 17. December 1872).

Chrystus jest swojemu Ojcu równy. To uzdalnia Chrystusa być odkupieńczą ofiarą za grzeszników (Ellen G. White Manuskript 48, 1893).

Doskonałość jego człowieczeństwa oraz doskonałość jego Bóstwa tworzą mocną podstawę dla nas, na której możemy być z Bogiem pojednani. (EGW, letter 35. 1894).

Nigdzie Pismo Święte nie wyraża takiej myśli, że tylko boskość predysponuje Chrystusa być odkupieńczą ofiarą za grzeszników. Nie przez boskość Chrystusa, lecz przez człowieczeństwo Chrystusa został świat zbawiony:

A więc jak wskutek przestępstwa jednego człowieka spadło potępienie na wszystkich ludzi, tak też dzięki sprawiedliwemu postępowaniu jednego Człowieka na wszystkich ludzi zstąpiła sprawiedliwość, która napełnia życiem. (List do Rzymian 5:18, Biblia Poznańska)

Nie ma też w Piśmie Świętym nauki, że w Chrystusie są dwie rzeczywiste istoty Boga i człowieka. Jezus jest obrazem i odbiciem Bożej miłości i charakteru, (2 list do Koryntian 4:4). a nie Bogiem równym Ojcu. Chrystusa Pan nie był człowiekiem nieśmiertelnym, lecz był człowiekiem, którego ukrzyżowano i przelano jego krew:

Podczas gdy Żydzi znaków się domagają, a Grecy mądrości poszukują, my zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, dla Żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo, (1Kor. 1:22-23)

Trzej bogowie Pani Ellen White:   To jest szczyt niekonsekwencji nauczać o świętości przykazań Bożych i równocześnie dowodzić i nauczać, że istnieją trzej bogowie Trójcy. Ellen White w swoich pismach posługuje się wyrażeniami, które nie występują w Biblii. „Trzy osoby boskie”, „trzy potęgi nieba”, „niebieskie trio”,  „trzej nosiciele chwały”. Słowo Boże mowi o Bogu, że On jest: jeden, jedyny, że nie istnieje nikt obok Niego, Pani White, mając Biblię w ręku ośmiela się twierdzić, że jest trzech Bogów Trójcy:

Jeżeli przyjęliśmy Chrystusa w imieniu Ojca i Syna oraz Ducha Świętego, i tym trzem bóstwom się zobowiązali, one również zobowiązują się uzdolnić nas, nasze chrzestne ślubowanie zrealizować. (EGW manuscript 85. 1901).

“Obecność Ojca Syna oraz Ducha Świętego, tych trzech najwyższych potęg wszechświata, jest każdej walczącej duszy obiecana“ (White, Ellen G. Sabbath School Worker”, “Honoring God”, 15. December 1908).

“Książe potęg złego, może być tylko przez moc Bożą trzciej osoby boskiej Ducha Świętego, być powstrzymany.“ (White, Ellen G. , letter 8, 1896).

“Istnieją trzy żywe osoby niebieskiego Trio. W imieniu tych trzech wielkich mocy, Ojca, Syna i Ducha Świętego, są ci, którzy Chrystusa przez żywą wiarę przyjmują, ochrzczeni. Te trzy potęgi będą z posłusznymi i podddanymi niebu w ich staraniach, by nowe życie w Chrystusie prowadzić, współpracować“. (White, Ellen G., Special Testimonies., Series B, No. 7, 1906, pages. 51.62-63).

Dokooptowanie Jezusa z Nazaretu do Przenajświętszej Trójcy:  Kolejną z wielu herezji Pani White jest twierdzenie , że Jezus z Nazaretu został adaptowany i przyjęty w poczet niebieskiej Trójcy, jako członek ludzkiej rodziny. Cytat:

Chrystus, jadąc ku niebu niósł ludzką i uświęconą naturę ze sobą. On wziął swoją człowieczą naturę ze sobą do niebieskich przybytków, i będzie ją przez całą wieczność nosić, jako jeden, który wszystkich uratował. (The Review and Herald, 9. March 1905).

Chrystus przyszed na świat przez zrodzenie, jako człowiek z ciała i krwi, i jako człowiek został wyniesiony na prawicę Bożą (Ew. Łukasza 24:36-43). Czy Chrystus zrodzony w Nazarecie jest demonem o dwóch jaźniach? To nie „Bóg-Syn” wziął ze sobą do nieba Jezusa z Nazaretu, i ten rzekomy „Bóg-Syn” nie będzie w Królestwie Bożym nosił na sobie dodatkowej ludzkiej osoby, Jezusa z Nazaretu które przyniósł ze sobą z ziemi. Syn Człowieczy nie został do nieba zaniesiony prze drugą osobę Trójcy „Boga-Syna”, lecz Syn Człowieczy został przez Boga Ojca wywyższony:

„… uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią. (List do Filipian 2:8-10, Biblia Warszawska)

Bóg Ojciec wyniósł na swoją prawicę Syna Człowieczego, jako swojego Pierworodnego Syna i Mesjasza, który przez swoje posłuszeństwo i śmierć odkupił rodzaj ludzki:

Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa, którego straciliście, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wywyższył Go na prawicę swoją jako Władcę i Zbawiciela, (Dzieje Ap 5:30-31, Biblia Tysiąclecia).

Pani White twierdzi, że o czasie zrodzenia Mesjasza zedyscydowała Trójca, natomiast Paweł mówi, że gdy nastąpiło wypełnienie czasu, Bóg posłał na świat Syna swego zrodzonego z niewiasty (List do Galatów 4:4), natomiast Pani White wymyśliła jakąś „Niebiańską Radę”, która zadecydowała o godzinie narodzenia Chrystusa Cytat:

Rada Niebiańska zadecydowała o godzinie przyjścia Chrystusa. Gdy na wielkim zegarze czasu wybiła owa godzina, Jezus narodził się w Betlejem. „Życie Jezusa” strona. 20.

W sformuowaniu: “Niebiańska Rada” pani White mieni Przenajświętszą Trójcę, która zedecydowała o godzinie narodzenia Jezusa Chrystusa. O tej nieprawdopodobnej herezji Pani White napisała w książce: „Counsels on Health” Cytat:

Bóstwo opanowane współczuciem nad ludzkością – Ojciec, Syn i Duch Święty, posłali się, aby urzeczywistnić plan zbawienia. (Counsels on Health, page 222).

Pani White twierdzi, że Chrystus był w Starym Testamencie pośrednikiem: Pani Ellen White twierdzi, że od czasów Adama bezpośredni kontakt z człowiekiem został przerwany, i że pośrednikiem pomiędzy niebem a ziemią w Starym Testamencie był Chrystus. Cytat:

Od czasu upadku Adama w grzech bezpośredni kontakt człowieka z Bogiem został przerawany; w stosunka pomiędzy niebem a ziemią pośredniczył Chrystus. Lecz teraz gdy Jezus przyszedł, “słaby z powodu ciała” (Rzym. 8,3) Ojciec sam przemówił. Wcześniej Bóg komunikował się z ludzkością przez Chrystusa, teraz komunikował się z nią w Chrystusie. „Życie Jezusa” strona 74.

Nigdy Bóg nie zerwał kontaktu z człowiekiem, temu absurdalnemu wymysłowi Pani White zaprzecza Pismo Święte w całej rozciągłości. Bóg za pośrednictwem aniołów komunikował się z Abrahamem (Rodz. 17:21-23, Biblia Warszawsko-Praska). Jahwe Pan rozmawiał z Izraelem za pośrednictwem Mojżesza:

Jeżeli obłok pozostawał nad przybytkiem przez wiele dni albo przez cały miesiąc, albo nawet przez rok, to tak długo pozostawali synowie Izraela na miejscu, nie zwijając obozowiska. Gdy tylko obłok zaczynał znikać, zwijali swoje obozowisko. Na polecenie Jahwe rozbijali obóz i zwijali go również tylko na polecenie Jahwe. Przestrzegali dokładnie nakazów Jahwe, zgodnie z tym, co przekazywał od Jahwe Mojżesz. (Ks. Liczb 9:22-23, Biblia Warszawsko-Praska)

Centralnym miejscem komunikowania się Boga z Izraelem, był Przybytek Pański, zwany Namiotem Spotkania, w którym Bóg Izraela Jahwe komunikował się ze swoim ludem:

I uczynią Mi święty przybytek, abym mógł zamieszkać pośród was. (…) Tam będę się spotykał z tobą i sponad przebłagalni i spośród cherubów, które są ponad Arką świadectwa, będę z tobą rozmawiał o wszystkich nakazach, które dam za twoim pośrednictwem Izraelitom. (Ks. Wyjścia. 25:8.22).

Pośrednikiem Starego Testamentu pomiędzy Izraelem a Bogiem był najważszy kapłan, przez którego Bóg komunikował się z swoim ludem i obwieszczał swoją wolę:

Spotkam się tam z synami Izraela i miejsce to będzie uświęcone przez moją chwałę. To Ja poświęcę Namiot Spotkania i ołtarz, Ja poświęcę Aarona i jego synów Izraela i będę ich Bogiem, który ich wyprowadził z ziemi egipskiej, aby zamieszkać wśród nich, Ja, Jahwe, ich Bóg. (Ks. Wyjścia. 29: 43-44, Biblia Warszawsko-Praska).

Na jakiej podstawie Pani White ośmiela się korygować Pismo Święte i twierdzić, że w Starym Testamencie pośrednikiem był rzekomo Chrysrus? W Biblii znajdujemy wiele świadectw w jaki sposób i przez kogo Bóg komunikował się z Izraelem. Te świadectwa Biblii są jasne i nie budzą żadnych wątpliwości, lecz Pani White, aby potwierdzić preegzystencję Chrystusa, przypisuje Chrystusowi pośrednictwo w Starym Testamencie. Cytat:

Odziany w słup obłoku Zbawiciel świata mówił z Izraelem. My nie chcemy powiedzieć, że oni nie mieli Chrystusa. Gdy oddali się szemraniu i narzekaniu, był Chrystus dla nich tym, czym on jest dla nas – Zbawicielem pełnym współczucia, Pośrednikiem pomiędzy nimi a Bogiem. The Youth’s Instructor, 18. July 1901.

Urząd pośrednika pomiędzy Bogiem a Izraelem w osobie arcykapłana, był aktualny, aż do osądzenia Chrystusa przez arcykapłana Kaifasza, który był ostanim pośrednikiem Starego Testamentu. Wiele mówiącym zrządzeniem Bożym jest przesłuchanie Jezusa przez Kaifasza i oskarżenie Jezusa o bluźnierstwo, że czynił się Bogiem, co oczywiście było oszczerstwem i pretekstem, by móc Jezusa skazać na śmierć. (Ew. Marka 14: 60-64). Kajfasz, rozdzierając swoje kapłańkie szaty (Ew. Mateusza 26:57.63-65), przypieczętował tym czynem koniec arzykapłańskiej służby, i koniec pośrednictwa pomiędzy Bogiem a ludźmi w Starym Testamencie. Z chwilą śmierci Chrystusa na golgocie, jako prawdziwego Baranka Bożego, kończy się pośrednictwo najwyższych kałanów w przybytku ziemskim, a rozpoczyna się pośrednictwo Jezusa Chrystusa w przybytku niebieskim. Chrystus nie był pośrednikiem, w Starym Testamencie, jak twierdzi Pani White, lecz Chrystus Pan jest Pośrednikiem Nowego Testamentu:

Dlatego [Chrystus] jest pośrednikiem Nowego Przymierza: przez śmierć Jego poniesioną dla zgładzenia grzechów, popełnionych [przez ludzi] za czasów pierwszego przymierza, ci, którzy zostali wezwani do odziedziczenia dóbr wiecznych, mogą dostąpić wypełnienia się obietnic. (List do Hebrajczyków 9:15, Biblia Warszawsko-Praska)

Przepowiedziany przez proroków Masjasz, nie pośredniczył Starym Przymierzu w żadnym zdarzeniu, jak dowodzi tego Pani White, ponieważ Mesjasz Zbawiciel pojawił się na świecie dopiero w stanich czasach. W liście do Hebrajczyków jest napisane, że Pan Bóg przemawiał do Ojców Izraela przez proroków, natomias w ostatecznych dniach przemówił do świata przez swego Syna. Nie mógł więc przemawiać Chrystus w ST, ponieważ on jest Pośrednikiem Nowego Testamentu:

Częstokroć i wieloma sposobami mawiał niekiedy Bóg ojcom przez proroków; W te dni ostateczne mówił nam przez Syna swego, którego postanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez którego i wieki uczynił. (List do Hebrajczyków 1:1-2, Biblia Gdańska)

Pani Ellen White manipuluje każdą podstawową nauką objawioną w Pismie Świętym. To, co adwentyści nazywają duchem proroczym, jest w istocie duchem zwodzącym i wierzgającym przeciw prawdzie. Pismo mówi:

Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, (1Tym. 2:5).

Każdy uczciwy student Biblii kochający prawdę uzna, że jest tylko jeden pośrednik pomiędzy Bogiem a ludźmi, człowiek Jezus Chrystus, i to jest oczywiste, natomiast duch Pani White zmyśla, wierzga, przeinacza i manipuluje, twierdząc, że tylko boskość Chrystusa predysponuje go do bycia pośrednikiem. Cytat:

Tylko sam Jezus może Bogu dać pewność, ponieważ on był Bogu równy. Talko on sam może być Pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi, ponieważ on posiada boską oraz ludzką naturę. (The Advent Review and Sabbath Herald, 3. April 1894).

Jest naturalne, że w ogromnym dorobku pisarskim Pani Ellen White znajdudą się też nauki prawdziwe, lecz to nie jest kryterium prawdziwości proroka, ponieważ fałszywy prorok zawsze miesza kłamstwo z prawdą, aby jego kłamstwa posiadały pozory prawdy i moc zwodzenia. Prorok natchniony Duchem Bożym, mówi tylko prawdę i nie może mówić nieprawdy, ponieważ z jednego źródła nie może wypływać czysta i zatruta woda. Ellen G. White wypowiedzała wiele herezji i przekręciła wiele nauk Pisma Świętego i wycisnęła na umysłach adwentystów piętno odstępstwa od prawdziwego i jedynego Boga. (Pwt. 6:4-9 Biblia Warszawsko- Praska; Obj. 14:1). Adwentyści Dnia Siódmego łudzą się, że są w posiadaniu biblijnej prawdy i są też przekonani , że Bóg posłał im siostrę Ellen White, jako prorokinię, która ma prowadzić nie tylko adwentystów do pełnej prawdy, lecz również wszystkie narody, przeto Adwentysci DS są przekonani, że na nich spoczywa moralny obowiązek zwiastowania ich nauki wszystkim mieszkańcom ziemi. Niczym Adwentyści DS, nie różnią doktrynalnie od powszechnego Chrześcijaństwa, lecz łączy Adwentysów z powszechnym chrześcijaństwem prynzypialna nauka, jaką jest trynitaryzm, czyli wiara w Boga trójosobowego. Według Tadeusza Adwentowicza (Zahariasz Łyko), nie istnieje żadna rozbieżność poglądów w kwestii Trójcy, pomiędzy Kościołem rzymskokatolickim a Kościołem Adwentystów DS.

“Wspólnie tj. [adwentyści i katolicy] wierzymy w Trójcę Przenajświętszą, tj. W Boga Ojca, Syna Bożego Ducha Świetego. Tutaj istnieje całkowita zbieżność naszych poglądów” (Tadeusz Adwentowicz   “Co nas łączy co nas dzieli” s. 16)

Rozwój trynitaryzmu w Kościele Adwentystów

 

Przepowiednie odstępstwa

Przepowiednie odstępstwa w Kościele Bożym:  Chrystus Pan oraz apostołowie przepowiedzieli, że w późniejszym czasie w kościele Bożym nastąpi odstępstwo od nauki Pisma Świętego i sprzeniewierzenie Ewangelii Bożej. Apostoł Piotr ostrzegał braci chrześcijan przed fałszywymi nauczycielami, którzy pojawią w Kościele Boüym i szerzyć będą zgubne nauki:

Lecz jak kiedyś znaleźli się wśród ludu fałszywi prorocy, tak i teraz pojawią się między wami fałszywi nauczyciele, którzy poczną szerzyć zgubne błędy. (2 List Piotra 2:1a, Biblia Warszawsko-Praska)

Apostoł Piotr wskazał, że błędy fałszywych nauczycieli dotyczyć będą osoby Mesjasza, co nastąpiło wkrótce po odejściu apostołów.

Rzymscy filozofowie zaparli się żydowskiego zbawiciela odpuszczającego grzechy i umierającego na krzyżu (Ks. Dziejów Ap 5:31), będącego tylko pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi (1 List do Tymetousza 2:5), a zwrócili się do Boga, istniejącego przed wszystkimi czasami, który wszystko stworzył. Panujący w Rzymie i filozofowie cesarstwa nie darzyli Żyda imieniem Jezus poważaniem, mówiącego o jakimś przyszłym królestwie ducha, dlatego wybrali sobie Mesjasza-Logosa, który stworzył świat i jest równy najwyższemu Bogu. Cesarze Rzymu, a także cesarz Konstantyn Wieki nie darzyli czcią Boga Izraela Jahwe, lecz czcili bogów Imperium Romanum, z pośród których największą czcią cieszyli się Sol Invictus oraz Jowisz. Cesarz Konstantyn nie dziękował za swoje militarne zwycięstwa Chrystusowi, lecz bogu słońca Sol Inviktus. Chrystus był dla cesarza bogiem mizernym, pozwalającym bić się po twarzy.

Dlatego w krótce po swoim zawycięstwie nad Lycyniuszem w 324. zwołał sobór w Nicei (325) gdzie pokornego i sponiewieranego sługę Bożego Jezusa wywyższył na najwyższy piedestał, obwołując go bogiem współistotnym Bogu Ojcu i stwórcą świata. Sobór w Nicei w uzasadnieniu tego dogmatu posłużył się niebiblijnymi i filozoficznymi terminami: “homoousia“ oraz “hipostaza“. Proces definiowania nowej doktryny rzymskokatolickiego Boga Trójcy był kontynuowany przez kolejne sobory, którym przewodniczyli cesarze Rzymu. Chrystus i apostołowie przepowiadali to odstępstwo. (Ew. Marka 13:22-23). Prorocza księga Apokalipsy to odstępstwo również przepowiada, które zainicjowane sostanie przez pojawienie się w kościele mocy, która będzie sprzeciwiać prawdzie Bożej i ogłaszać bluźnierstrwa. (Ks. Apokalipsy 13:6), Apostoł Paweł napisał, że będzie to człowiek o autorytarnym chrakterze: “który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem …“ (2 List do Tesaloniczan 2:4). Apostołowie: Jan i Paweł dokładnie przepowiedzeli, że odstępstwo od Ewangelii Bożej będzie dotyczyło osoby Mesjasza i że istotą sprawy będzie, kwestia, czy Mesjasz jest człowiekiem, czy jest Bogiem?

Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem i Antychrystem. (2 List Jana 7, Biblia Tysiąclecia)

O pojawieniu się religijnej mocy, wypowiadającej bluźnierstwa odnośnie istoty Boga oraz Mesjasza Pańskiego pisze również apostoł Jan w swoim pierwszym liście, i nazwał tę moc Antychrystem:

Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina. Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha. (1List Jana 2:18-19, Biblia Tysiaclecia)

Nie wszyscy byli apostolskiego ducha, co przyszli do Kościoła Bożego, lecz ci co przyszli po apostołach w krótce zaczęli głosić nauki przeciwne Pismu. Podobnie jak apostoł Jan pisze Paweł, który przepowiadał że w kościele pojawi się człowiek, który będzie rościł pretensje, że on jest jedynem zastępcą Chrystusa na ziemi, i że Kościół Boży został poddany jego wyłącznej jurysdykcji:

Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem. (2 List do Tesaloniczan 2:3-4, Biblia Tysiąclecia)

Księga Apokalipsy, objawia, że: “Człowiek grzechu“ otrzyma władzę nad ludem Bożym za pomocą Szatana, (Apokalipsa 13:2. BT), co zostało w pełni potwierdzone przez historię. Nie wdawając się w szczegóły historyczne można skonkludować, że Imperium Romanum, czyli bestia czwarta, Ks. Daniela 7:23-25; 8:23-25), nadal żyje i jest na świecie reprezentowane przez papieża i jego tron. Apostoł Paweł napisał, że “człowiek grzechu“ będzie się sprzeciwiał wszystkiemu, co objawione zostało przez Pismo Święte odnośnie Boga. (wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem). Paweł przepowiedział także, że „człowiek grzechu“ władzę nad Kościołem Bożym zdobędzie przez oszustwo, a jako dowód swojej autentyczności, ten uzurpator będzie powoływał się na pozorne i kłamliwe cuda, mające rzekomo dziać się wpośród mnóstwa jego bożków, obrazów i relikwii:

A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. (2 List do Tesaloniczan 2:9-10, Biblia Warszawska)

Przepowiedziane odstępstwo od Chrystusowej nauki rozpoczęło się na soborze w Nicei (325), który był przełomowym momentem w historii chrześcijaństwa. Sobór nicejski orzekł, że Masjasz jest wiecznym Bogiem równym Ojcu, który przybył na ziemię z nieba, czyli: “z filozofii gnostycyzmu“ , jako współistotny Bogu Ojcu „Logos-Syn”, i wcielił się w Jezusa, stając się indywiduum o dwóch pomieszanych naturach (homousios). Prawowierni chrześcijanie (Arienie), którzy w te niebiblijne sofizmaty nie uwierzyli i trwali w nauce apostołów, byli wyzywani heretykami i prześladowani:

A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; (2 List Piotra 2:2, Biblia Tysiąclecia)

Wyznanie wiary ogłoszone przez sobór w Chalcedonie, że Jezus z Nazaretu przed zrodzeniem na ziemi najpierw był „Bogiem-Logosem” a następnie stał się człowiekiem, jest fałszerstwem i przekrętem prawdziwej Ewangelii, o której Paweł tak pisał:

A przypominam wam, bracia, ewangelię, którą wam zwiastowałem, którą też przyjęliście i w której trwacie, i przez którą zbawieni jesteście, jeśli ją tylko zachowujecie tak, jak wam ją zwiastowałem, chyba że nadaremnie uwierzyliście. Najpierw bowiem podałem wam to, co i ja przejąłem, że Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism i że został pogrzebany, i że dnia trzeciego został z martwych wzbudzony według Pism, (1 list do Koryntian 15:1-4)

Ani jednym słowem Paweł nie mówi, że Jezus istniał przed zrodzeniem w Betlejem, lecz wyprowadza pochodzenie Jezusa z rodu Dawida, który umarł i został z martwych wskrzeszony, i taki jest początek apostolskiej Ewangelii:

Rozważ, co mówię, a Pan da ci właściwe zrozumienie wszystkiego. Miej w pamięci Jezusa Chrystusa, który został wskrzeszony z martwych, jest z rodu Dawidowego, według mojej ewangelii, (2 List do Tymoteusza 2:7-8, Biblia Warszawska)

Katolicka religia cesarskiego Rzymu, zwana dzisiaj chrześcijańską i ortodoksyjną, nie jest religią apostolską, pochodzącą z Żydów, (Ew. Jana 4:22, B W), lecz jest to religia władców Imperium Romanum, którzy byli wyznawcami gnostycyzmu. Chrześcijanie w cesarstwie rzymskim do wiary w Boga-Logosa, rzekomo “zrodzonego przed wszystkimi wiekami“ i równego Bogu Ojcu przymuszeni zostali państwowymi dekretami cesarzy, którzy przewodzili katolickim soborom. Zwyciąstwo trynitaryzmu nad Ewangelią Chrystusową, było wynikiem polityki cesarzy, preferujących „Boga-Logosa”, którzy do Ewangelii żydowskiego Chrystusa nie byli przekonani. “Ewangelia“ cesarska a później papieska, rodem z Rzymu nie jest ewangelią apostolską, ani zbawiciel świata zrodzony “przed wszystkimi wiekami“ nie jest zbawicielem pochodządzym z Żydów. (Ew. Jana 4:22). Narody Europy do wyznawania rzymskiej ewangelii, przymuszone zostały przez możnowładców i królów (Ks. Apokalipsy 18:3). Chrześcijańskie narody Europy nie przyjęły ewangelii dobrowolnie, poprzedzone nauczaniem posłańców Bożych, lecz do tej ewangelii przymuszono ich dekretami królewskimi. Trynitarne dogmaty ogłoszone przez katolickie sobory, są po dzień dzisiejszy wyznawane jako nieomylne kredo przez wszystkie instytucjonalne kościoły, uznające siebie za Chrystusowe. Wyznawanie Mesjasza metafizycznego, będącego rzekomo Bogiem i stwórcą świata, jest kłamstwem i zaparciem się Mesjasza ukrzyżowanego, i to jest wypełnieniem się przepowiedzianego przez apostołów odstępstwa:

Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, [ krwią swoją] a sprowadzą na siebie rychłą zgubę, (2 List Piotra 2:1)

W chrześcijańskich kościołach ludzie są przymuszeni do wyznawania ślepego dogmatyzmu, którego fundamentem jest teologia trzech bogów, równających się jednemu bogu: “1+1+1=1“. To twierdzenie powoduje dezorientację i jest bez sensu i sprzeciwia się ludzkiemu rozomowi. Jednak w chrześcijańskich kościołach można w imię “religii“, albo w imię “tajemnicy“ bezkarnie ludzi okłamywać. Teologia trynitarna posługuje się przewrotną i kłamliwą sofistyką typu: zrodzony a nie stworzony“, “zrodzony przed wszystkimi wiekami“, “przez niego wszystko się stało“, “ma być uznany w dwóch naturach bez pomieszania, bez zamiany, bez podziału , te absurdy same w sobie sprzeczne, wymyślone przez filozofów rzymskich zostały ogłoszone jako nieomylne dogmaty chrześcijańskiej wiary. Jak wytłumaczą się przed Chrystusem profesorowie teologii ze słów: “Zrodzony a nie stworzony“ ?, Czym różni się ten sofizmat od powiedzenia, na przykład: “że to jest rękodzieło, ale nie ręką zrobione“ ? (aus: Trinity and Incarnation: In Search of Contemporary Orthodoxy,” Ex Auditu, 1991, p. 83.)

A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich. (1 List do Tymoteusza 4:1-2)

Fundamentalną prawdą mesjańskich przepowiedni jest nauka, że Mesjasz jest człowiekiem, czyli odroślą i potomkiem Dawida (Apokalipsa 22:16), lecz trynitarne chrześcijaństwo wyznaje Mesjasza metafizycznego będącego rzekomo wiecznym Bogiem i stwórcą świata:

Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom. (2 List do Tymoteusza 4:3-4, BW)

Rodowód oraz tożsamość Mesjasza zostały w Biblii na wiele wieków przed jego zrodzeniem objawione. Pomimo, że Pismo Święte jasno i zrozumiale objawia początek i pochodzenie Mesjasza, to chrześcijaństwo tego objawienia Biblii nie wyznaje, lecz wyznaje, że Jezus posiada „przedludzkie“ pochodzenie.

Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością. (2 list do Koryntian 11:4, Biblia Warszawska).

Pochodzenie Jezusa, będącego Żydem i zrodzonego z niewiasty i ukrzyżowanego było dla Greków i Rzymian obrazą oraz głupstwem (1 List do Koryntian 1:22-24), dlatego, gdy chrystianizm stał się w imprerium rzymskim religią państwową, rządzący w Rzymie postarali się pochodzenie i tożsamość żydowskiego Mesjasza skorygować, co zostało postanowione na soborach w Nicei (325), Konstatnynopolu (381) oraz w Chalcedonie (451). Sobór w Nicei orzekł, że Jezus jest z natury Bogiem równym Ojcu, co zostało wyrażone w formule: homousios, według której Jezus posiada tę samą substancję, co Bóg Ojciec. Dogmat, że Jezus Mesjasz posiada tę samą substancję co nieśmiertelny Bóg Ojciec, jest ewangelią Szatana.

Fałszywa Ewangelia: Biblijny początek Jezusa genesis (Mat 1:1), nie jest przez trynitarne kościoły zrzeszone w wspólnocie ekumenicznej wyznawany. Kościoły chrześcijańskie nurtu rzymskokatolickiego wyznawają Nicejsko-Konstantynopolitańskie Credo, które zaprzecza początkowi Mesjasza objawionego przez Pismo Święte. Trynitaryzm dla uzasadnienia tezy o przedwiecznym zrodzeniu Jezusa-Logosa posługuje się sofistyczną argumentacją w dowodzeniu, że Jezus Mesjasz jest Bogiem:

Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w Jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. (Credo Nicejsko-Konstantynopolitańskie 381)

Na ten przekręt i kłamstwo, że jednorodzony Syn Boży Jezus został zrodzony przed wszystkimi wiekami, nie ma świadectwa Pisma Świętego. Biblijny rodowód i pochodzenie Mesjasza został przez trynitaryzm zastąpiony rodowodem metafizycznym. Chrystus Biblii i proroków jest synem Abrahama i synem Dawida (Mat 1:1), który wyszedł z pokolenia Judy ((Ks. Rodzaju 49:10; Ks Apokalipsy 5:5). Proroctwa przepowiadały, że Mesjasz będzie Judejczykiem, i wskazuje także ród i miejsce z którego Mesjasz wyjdzie: lecz wybrał pokolenie Judy, górę Syjon, którą umiłował. (Ks. Psalmów 78:68) 9). Z Jakuba wywiodę potomstwo, z Judy – dziedzica mych gór …“ (Ks. Izajasza 65:9). Prorok Daniel przepowiadział czas zrodzenia Mesjasza (Ks Daniela 9:25-26 Biblia Warszawsko Praska) i ta przepowiednia Daniela nie odnosi się do zrodzenia przed wszystkimi wiekami. O zrodzeniu Mesjasza Syna Bożego przed wszystkimi wiekami Pismo Święte milczy. Uczeni żydowscy zgromadzeni przez króla Heroda nic nie wiedzieli, że Mesjasz król żydowski urodził się rzekomo przed wszystkimi wiekami, lecz na pytanie Heroda, gdzie ma się narodzić król żydowski? Odpowiedzieli Herodowi, że w ziemi judzkiej, bo tak napisał prorok, (Ew. Mateusza 2:6).

A ty, Betlejem Efrata, tak małe wśród judzkich pokoleń! Lecz właśnie z ciebie wyjdzie Ten, który będzie panował nad całym Izraelem. Swymi początkami sięga bardzo zamierzchłych czasów, do dni już dawno minionych. (Ks. Micheasza 5:1, Biblia Warszawsko-Praska)

Orzeczenie: “Swymi początkami sięga bardzo zamierzchłych czasów“ odnosi się do obietnicy wybawienia rodzaju ludzkiego z grzechu, którą Bóg od zamierzchłych czasów obiecywał mieszkańcom ziemi, (Ks. Rodzaju 3:15; (Ks. Rodzaju 22:18). Pismo Święte jasno wskazuje datę i miejsce urodzenia Mesjasza Syna Bożego, lecz teologowie trynitarni sfałszowali metrykę urodzenia objawioną przez Boga i twierdzą, że Jezus-Logos został zrodzony w nieznanym przedwiecznym czasie. Pochodzić z Betlejem, to naprawdę liche pochodzenie, i nie ma się czym szczycić. Wyniosły duch Antychrysta zaprzecza że Syn Boży jest człowiekiem, zrodzonym w Betlejem i twierdzi, że Jezus jest istniejącym już przed wszystkimi wiekami Bogiem, przez którego rzekomo wszystko się stało. Przed fałszywymi naukami, mającymi pojawić się w kościele chrześcijańskim przestrzegał braci chrześcijan apostoł Jan, który przepowiedział, że główną herezją będzie nauka, że Jezus jest wiecznym Bogiem Logosem, posiadającym tę samą substancję, co nieśmiertelny Duch Wiekuistego Boga:

Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem i Antychrystem. Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat. Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. (1List Jana 4:1-2, Biblia Warszawska)

W zrozumieniu apostołów zdanie : “przyjść w ciele“ znaczy przyjść jako człowiek i greckie słowo “sarx“ jest synonimem odnoszącym w Piśmie Świętym się do ludzkiego ciała, czyli do człowieka:

W ostatnich dniach – mówi Bóg – wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, (Dzieje Apost. 2:17, B T). I ogląda wszelkie ciało zbawienie Boże. (Ew. Łukasza 3:6, B G).

Jezus nigdy nie uczynił żadnej sugestii, że on jest Bogiem, a jego boskie czyny, były dziełem Ducha Bożego, który był z Jezusem (Jan 3:2; 14:10-11). Jezus mówił, że jedynym Bogiem jest tylko Ojciec: Ew. Jana 17:3; 20:17-18 BT. Świadecta Pisma Świętegom przeciwko bóstwu Pana Jezusa są jasne i nie budzą żadnych wątpliwości. Sam Pan Jezus wielokrotnie oświadczył, że jedynem Bogiem jest jego Ojciec:

Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga mojego i już z niej nie wyjdzie, i wypiszę na nim imię Boga mojego, i nazwę miasta Boga mojego, nowego Jeruzalem, które zstępuje z nieba od Boga mojego, i moje nowe imię. Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów. (Apokalipsa 3:12-13, Biblia Warszawska)

Wszelki duch który nie wyznaje, że Mesjasz jest człowiekiem – nie jest z Boga:  Bóg w proroczym słowie objawił na czym będzie polegało zwiedzenie wszystkich chrześcijan przez Antychrysta, lecz to objawienie nie uchroniło chrześcijaństwa przed dzwiedzeniem, ponieważ wielu czyta Pismo Święte, lecz nie poddają się jego nauce, dlatego nigdy nie zrozumią i nie poznają prawdy. Zrozumcie wszyscy chrześcijanie! – jest Jezus Bogiem, zrodzonym przed wszystkimi wiekami, czyli duchem, który rzekomo stworzył świat? Czy jest Jezus Synem Człowieczym zrodzonym z Marii, który umarł i swoją krwią obmył nas z grzechów naszych i wskrzeszony jest z martwych dla usprawiedliwienia naszego:

Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie. (1 List Jana 4:3, Biblia Warszawska)

Pismo Święte świadczy, że Jezus nie jest Bogiem, lecz te liczne świadectwa Pisma są przez trynitarne chrześcijaństwo przewrotnie interpretowane. Chrystus Pan wiedział jakie perturbacje jego naśladowcy będą w przyszłości przeżywali, co do jego osoby, dlatego po wskrzeszeniu go z martwych przez Boga Ojca, aby wykluczyć wszelkie wątpliwości, co do jego osoby, wielokrotnie przekonywał apostołów, że on nie jest Bogiem:

I rzekł im: Czemuście się zatrwożyli, i czemu myśli wstępują do serc waszych? Oglądajcie ręce moje i nogi moje, żemci ja jest on; dotykajcie się mnie, a obaczcie; bo duch nie ma ciała ani kości, jako widzicie, że ja mam. (Ew. Łukasza 24: 40 , Biblia Gdańska)

Czy po tym zdumiewającym zmartwychwstaniu Jezusa nie było wskazane, i nie zachodziła potrzeba, aby uczniom objawić, że on jest Bogiem Abrahama, Jakuba oraz Izaaka – Jahwe? Natomiast Jezus tego nie uczynił, lecz przekonywał uczniów, że on człowiekiem. Jezus aby przekonać niedowierzających uczniów, że on jest osobą ludzką, poddaną wszystkim fizjologicznym, czyli naturalnym czynnością organizmu, powiedział do nich:

Czy macie tu coś do jedzenia? Podali Mu tedy kawałek pieczonej ryby, a On, wziąwszy jadł na ich oczach. (Ew. Łukasza 24:38-42, Biblia Tysiąclecia)

Mesjasz, który spożywa pokarmy podlega również naturalnym fizjologicznym procesom, którym Bóg, będący duchem nie podlega. (Dzieje Apost. 17:24-25, BT). Bóg, będący Duchem nie spożywa pokarów a kto spożywa pokarmy, ten jest także zmuszony załatwiać fizjologiczne potrzeby i kto mimo tego twierdzi, że Jezus jest prawdziwym Bogiem, ten nie jest z Boga. Święty Augustyn, aby uniknąć absurdu, że wcielony Bóg-Logos, przez którego rzekomo wszystko się stało, leżał trzy dni martwy w grobie, dowodził, że Jezus Chrystus wskrzesił się z martwych sam przez własną moc, lecz to jego twierdzenie jest w świetle Pisma absurdem: Dzieje Ap: 4:10; List do Rzymian 8:11; List do Efezian 1:20; 1 List Piotra 1:20. Apostołowie świadczą, że Chrystus Pan był człowiekiem, który umarł i jako człowiek został przez Boga Ojca wskrzeszony z martwych (Dzieje Ap 2:32). Wyznanie wiary, Kościoła katolickigo że Jezus jest Bogiem czyli duchem o dwóch bosko ludzkich naturach: “homousios“, nierozdzielnie ze sobą zjednoczonych, jest nauką demoniczną, czyli jak mówi apostoł Jan jest nauką Antychrysta. Nieomylnym kryterium Pisma Świętego o ludzkiej naturze Jezusa Mesjasza, jest prawda, że Jezus jest synem Dawida, (Ew. Łukasza 1:68-69; 2 List do Tymoteusza 2:7-8). Sobór Chalcedoński (451) sprzeciwił się nauce Pisma, że Jezus jest synem Dawida orzekając, że Jezus jest, prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem w jednej osobie przed wiekami z Ojca zrodzonym:

Idąc za świętymi Ojcami, uczymy jednogłośnie wyznawać, że jest jeden i ten sam Syn, nasz Pan Jezus Chrystus, doskonały w Bóstwie i doskonały w człowieczeństwie, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, złożony z duszy rozumnej i z ciała, współistotny Ojcu co do Bóstwa, współistotny nam co do człowieczeństwa, „we wszystkim… z wyjątkiem grzechu” (Hbr 4, 15). Przed wiekami zrodzony z Ojca jako Bóg, w ostatnich czasach narodził się dla nas i dla naszego zbawienia jako człowiek z Maryi Dziewicy, Bożej Rodzicielki. Katechizm Kościoła Katolickiego 467

Ten anty biblijny dogmat wyznawania Chrystusa metafizycznego, który został rzekomo “Przed wiekami zrodzony z Ojca jako Bóg“, który ponownie narodził się dla nas z Maryi Bożej Rodzicielki, nie jest ewangelią apostolską, lecz jest ewangelią Antychrysta:

Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie. (2List do Koryntian 11:4 Biblia Tysiąclecia).

Sofistyczne twierdzenia katolickich soborów są ewangelią fałszywą, sprzeciwiającej się prawdzie, że wykupienie rodzaju ludzkiego zostało osiągnięte przez śmierć Jezusa. (List do Kolosan 1:20; List do Hebrajczyków 2:14, BWP). Sobór w Chalcedonie orzekł, że natura Jezusa jest taką samą, jak natura Boga Ojca, co oznacza, że na golgocie nie nastąpiła śmierć Jezusa, ponieważ jest lgiczym, że kto jest nieśmiertelnym Bogiem, ten nie może umrzeć:

Jeden i ten sam Chrystus Pan, Syn Jednorodzony, ma być uznany w dwóch naturach bez pomieszania, bez zamiany, bez podziału i bez rozłączenia. Nigdy nie została usunięta różnica natur przez ich zjednoczenie, lecz właściwości każdej z nich są zachowane i zjednoczone w jednej osobie i w jednej hipostazie (Sobór Chalcedoński: DS 301-302).

Jeżeli chalcedoński Jezus jest współistotny Bogu Ojcu, to jest on takim samym Bogiem jak Ojciec, to znaczy, że on wcale nie poniósł śmierci, i nie przelał swojej krwi na oczyszczenie naszych grzechów, ponieważ prawdziwy Bóg jest nieśmiertelnym Duchem, (1Tym 6:16; 1 List Jana 1:7,BT). Wdług trynitarnej sofistyki „Jezus-Logos” , będąc rzekomo wiecznym i nieśmiertelnym Bogiem nie mógł, ani umrzeć, ani też przelać swojej krwi na oczyszczenie naszych grzechów, lecz sednem Bożej Ewangelii jest prawda, że odkupienie rodzaju ludzkiego zostało osiągnięte przez śmierć i przez przelanie krwi Baranka Bożego:

I mówi do mnie jeden ze Starców: Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci. (…) I zaśpiewali nową pieśń tej treści: Godzien jesteś wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu, (Księga Apokalipsy 5:5.9),

Mesjasz przepowiedziany przez proroków i oczekiwany przez Izraela jest człowiekiem z nieba, ponieważ został powołany do egzystencji przez samego Boga: (Ks. Psalmów 22:10-11; Izajasza 42:1; Ew. Łukasza 1:31-32, BT), którego Bóg Ojciec osobiście namaścił i napełnił mocą swego Ducha. (List do Hebrajczyków 1:9, Biblia Warszawsko-Praska) Mesjasz nie jest stwórcą świata, lecz jest człowiekiem zrodzonym na świat przez Boga Ojca z dziewicy Marii (Ew. Łukasza 1:35)

Każdy, kto wierzy, iż Jezus jest Chrystusem, z Boga się narodził, a każdy, kto miłuje tego, który go zrodził, miłuje też tego, który się z niego narodził. (1 List Jana 5:1, Biblia Warszawska)

Nic więcej nie mówi Pismo o Mesjaszu, jak tylko to, że on jest człowiekiem, zrodzonym na świat przez Boga Ojca w oznaczonym czasie. Duch, który implikuje Mesjaszowi, że jest Bogiem równym Bogu Ojcu i stwórcą świata – nie jest z Boga:

“ma być uznany w dwóch naturach bez pomieszania, bez zamiany, bez podziału i bez rozłączenia“ (Sobór Chalceddoński 451),

Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. (2 List Jana 1:7, Biblia Tysiąclecia)

Zapierać się Mesjasza, to znaczy twierdzić, że Mesjasz jest Bogiem, to jest ta przyczyna zamieszania, która przez wiele wieków była przyczyną wojen i przelewu krwi. Apostołowie nie nauczali, że Masjasz jest Bogiem Jahwe, ani też, w Piśmie Świętym nie wystąpuje trynitarny sofizmat: “unia hipostatyczna“. Fundamentalną prawdą Bożej Ewangelii jest prawda, że Mesjasz jest Synem Człowieczym, który życie otrzymał od Boga, i kto tę naukę wyznaje, ten jest z Boga:

Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha. Wy natomiast macie namaszczenie od Świętego i wszyscy jesteście napełnieni wiedzą. (1 List Jana 2:19-20, Biblia Tysiąclecia)

Bóg Ojciec nie zrodził drugiego Boga, ponieważ jest rzeczą niemożliwą, aby jeden i ten sam rodził siebie samego, dlatego rodzący Ojciec wraz z zrodzonym Synem nie są jednym Bogiem:

Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził, i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, który życie od Niego otrzymał. (1 List Jana 5:1, Biblia Tysiąclecia)

Duch Szatana nie uznaje różnicy pomiędzy Stwórcą a stworzeniem i twierdzi, że syn jest równy ojcu, a Ojciec synowi. Antychryst sługa Szatana nie został w prawdzie lecz czyni zamieszanie, którego celem jest zniwelować różnicę pomiędzy Bogiem Ojcem a Masjaszem zrodzonym, przez Boga Ojca. Bóg Ojciec nie otrzymał życia od syna, lecz syn otrzymał życie od Ojca. (Ew. Jana 5:26; 6:57). Mesjasz proroków apostołów nie jest Bogiem katolickich soborów, które z Syna czynią Ojca, a z Ojca czynią Syna. Ta nauka nie jest z Boga i kto tak naucza, ten nie ma Boga:

Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie. (1 List Jana 4:2-3 Biblia Warszawska).

Nie jest prawdą to, co przyszło po apostołach, podyktowane przez cesarzy i papieży, lecz prawdą jest to, co było od początku. Apostoł Jan podał nam nieomylną regułę rozpoznania fałszywej nauki, że kto nie wierzy temu, co mówią Mojżesz i prorocy, ten nie jest z Boga:

My jesteśmy z Boga. Ten, który zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu. (1 List Jana 4:6, Biblia Tysiąclecia)

Natchniony duchem Bożym apostoł Jan napisał, że osoba Mesjasza stanie się w przyszłości przedmiotem matactw i takimi są właśnie sofizmaty ogłoszone w Chalcedonie: “że z prawdziwego Boga drugi prawdziwy Bóg wyszedł“ oraz, że Mesjasz posiada “dwie nierozdzielne natury“. Czy Mojżesz, prorocy oraz apostołowie nie znali prawdziwego Boga? Czy dopiero sobory zwołane z inicjatywy rzymskich cesarzy, i pod ich przewodnictwem musiały pouczyć pierwotnych chrześcijan, w jakiego Mesjasza mają wierzyć? Czy nauka naszego Pana Jezusa i apostołów nie była dostatecznie jasna i wystarczająca, ażeby rzymscy cesarze oraz papieże musieli dopiero w IV-VI wieku na nowo zdefiniować wyznawcom Chrystusa istotę prawdziwego Boga oraz istotę Mesjasza? O przyjściu tego fałszywego ducha na świat, który twierdzi, że Jezus jest wiecznym Bogiem przepowiadali apostołowie i ten fałszywy duch całkowicie opanował nominalne chrześcijaństwo, które wyznaje fałszywą ewangelię:

Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość. Lecz my zawsze winniśmy dziękować Bogu za was, bracia umiłowani przez Pana, że wybrał was Bóg do zbawienia jako pierwociny przez uświęcenie Ducha i wiarę w prawdę. (2 List do Tesaloniczan 2:11-13, Biblia Tysiąclecia)